Kontakt:

magda_girsztowt@wp.pl

wtorek, 19 lipca 2016

Serowe kopytka z malinami

Dla mnie zawsze i wszędzie było jasne-pierogi leniwe są tylko z twarogu, nie może się tam znaleźć ani gram ziemniaka. Koniec i kropka. Aż do wczoraj. Zaczęłam obierać kartofle machinalnie, kiedy byłam w połowie zorientowałam się, że dziś w planie jest makaron z klopsikami-powtórka tego pysznego dania. No cóż, jako,że kartofle leżały już w garnku postanowiłam je ugotować i przygotować z nich coś na kolację. Nie było ich bardzo dużo, więc musiałam nieco pomyśleć. I wtedy zorientowałam się, że mam w lodówce twaróg, który miał być podany ze szczypiorkiem na kolację. Zamiast jednak pasty twarożkowej przygotowałam kopytka z twarogiem. Skoro tyle osób je robi, zrobię i ja. Takie kopytka z twarogiem robi się naprawdę szybko, i są naprawdę smaczne. Owszem, nie będę udawać,że są to pierożki leniwe, ale takie serowe kopytka na pewno zrobię jeszcze raz, z innymi dodatkami. Malinowy sos, lekkie, ale pożywne kopytka, taka kolacja jest sycąca i naprawdę smaczna.


Składniki:
400 gramów ugotowanych kartofli
250 gramów twarogu śmietankowego
1 duże jajko(miałam podwójne)
Szczypta cukru waniliowego
2 łyżki kaszy manny

Sos:
200 gramów malin
Łyżka brązowego cukru
Szczypta kardamonu
Parę kropli esencji waniliowej

Kartofle dokładnie tłuczę, albo przepuszczam przez praskę. Dodaję jajko i twaróg, zagniatam ciasto. Teraz dodaję cukier waniliowy i kaszę mannę. Ciasto powinno nie kleić się do rąk.
Z masy formuję wałki, kroję ukośnie średniej wielkości kopytka. Wkładam porcje na gotującą się wodę i gotuję około 4-5 minut.
W międzyczasie szykuję sos. Maliny zasypuję cukrem, dodaję przyprawy, gdy puszczą sok chwilę podgrzewam.
Kopytka polewam sosem.


















53 komentarze:

  1. Z malinami jeszcze nie jadłam. Fajny pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wspaniałe :-) oj zjadłabym takie :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wspaniałe :-) oj zjadłabym takie :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale bym zjadła takie coś. :D

    OdpowiedzUsuń
  5. prezentują się ciekawie. Czy kaszę manną można czymś zastąpić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mąką ziemniaczaną, albo kaszką kukurydzianą:)

      Usuń
  6. Super pyszna kolacja! Taką mogłabym jeść codziennie. Gdyby mi się tylko chciało kopytka robić :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Też zawsze leniwe z twarogu robimy a kopytka z ziemniaków jednak jeszcze nie zdobyłyśmy się na taką mieszankę xD

    OdpowiedzUsuń
  8. Z malinami... przepysznie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jadłam takie może raz w życiu, gdzieś w hotelu na wakacjach :) U mnie w domu robiło się z samych ziemniaków. Wyglądają pysznie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jadłam takie może raz w życiu, gdzieś w hotelu na wakacjach :) U mnie w domu robiło się z samych ziemniaków. Wyglądają pysznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie kopytka to kopytka- same ziemniaki, a leniwe to sam ser, ale miałam za dużo ziemniaków by je zmarnować, a za mało by wyszły same kopytka:)

      Usuń
  11. Nigdy nie jadłam kopytek na słodko, musze wypróbować! :D Napewno nie zrobię na obiad, gdyż nie przepadam za obiadami na słodko, ale tak jak piszesz na kolacje w sam raz! ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. ooo mamo ! pyszne ! takiej wersji nigdy nie próbowałam

    OdpowiedzUsuń
  13. rewelacyjny pomysł, kopytka na słodko :) u mnie tego jeszcze nie grali, za to wczoraj zrobiłam swoje pierwsze parowańce z jagodami :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie pamiętam kiedy ostatnio jadłam kopytka :-) Mniam :-))

    OdpowiedzUsuń
  15. Kopytka najbardziej lubię na słodko właśnie, ale z owocami jeszcze nigdy nie próbowałam. Fajna propozycja. Maliny są teraz dostępne na każdym kroku, warto spróbować! Pozdrowionka cieplutkie! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja kopytka jem tylko na "Slono" nigdy nie probowalam na słodko, ale chyba czas sprobowac bo wygladaja pysznie :)
    sensiblees.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też pierwszy raz jadłam na słodko i naprawdę mogę polecić:)

      Usuń
  17. Dawno nie jadłam kopytek, robię je zawsze pół na pół ziemniaki i twaróg.
    Takie na słodko muszą być bardzo smaczne.

    OdpowiedzUsuń
  18. u mnie podobnie - leniwe są z samego twarogu, a kopytka z ziemniaków bez twarogu;) ale czasem jak widać warto przełamać tradycję i spróbować nowej kombinacji smaków;)

    OdpowiedzUsuń
  19. O kopytka uwielbiam (często goszczą u mnie w domu), ale nigdy ich nie jem na słodko, a może kwaśno w tym przypadku. Zaciekawiłaś mnie tym przepisem.

    OdpowiedzUsuń
  20. Uwielbiam kopytka i moja mama zawsze jego robi z ziemniakami, także nie wiedziałam, że można je robić bez. Ale nigdy nie jadłam z dodatkiem owoców, trzeba będzie spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kopytka zawsze są z ziemniakami ;) niektórzy robią pierogi leniwe z ziemniakami, ja zrobiłam kopytka z serem ;)

      Usuń
  21. Ostatnio robiłam takie serowe kopytka, z tym że na wytrawnie. Na słodko smakowałyby mi jeszcze bardziej. Świetny pomysł zarówno na śniadanie jak i na obiad!

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetny pomysł :). Przyznam, że od dawna nie jadłam kopytek :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Pyszności ☺ A maliny juz mi owocują w ogródku. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Wyglądają przepysznie ;-) ja na koniec pewnie podsmażyłabym je przez chwilę na maśle, żeby się lekko zarumieniły ;-)

    OdpowiedzUsuń
  25. Uwielbiam kopytka. Takich jeszcze nie jadłam:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Właśnie mi przypomniałaś, jak bardzo lubię kopytka, a jak ich już dawno nie jadłam! Najwyższy czas nadrobić :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...