Kontakt:

magda_girsztowt@wp.pl

wtorek, 28 czerwca 2016

Kremowy deser z truskawkami

W ten upalno-burzowy-gradowy weekend nie chciało mi się piec ciasta. Co nie znaczy,że nie miałam ochoty na coś pysznego. Tym razem wybrałam kremowy deser, coś pomiędzy sernikiem na zimno a ptasim mleczkiem. Naprawdę pyszny. Lekki, kremowy,delikatny i co ważne prosto w lodówki. Deser ten wspaniale umila wieczór, kiedy siedzi się  z książką na balkonie i podziwia piękne kwiaty. Wróć, kwiaty,które po spotkaniu z gradem wyglądają okropnie. Dlatego też siedzę na balkonie, i z nadzieją patrzę na kwiaty dodając im odwagi do regeneracji. Tak samo kibicuję balkonowej odmianie ogórka, mam nadzieję,że odżyje i chociaż jeden skromny ogóreczek pojawi się gdzieś w okolicy sierpnia. Udało mi się uratować krzaczki pomidorków i wnieść je domu. W razie czego będę mieć gospodarstwo monotematycznie pomidorowe. Ale jednak liczę,że wszystko ożyje. Nieco zazdroszczę sąsiadom,grad sypał wszędzie tak samo, a tylko moje rośliny ucierpiały. Przypadek? Wątpię. Gdyby tylko by można nakarmić rośliny tym pysznym deserem to od razu nabrałyby wigoru. Dużo truskawek, czekolada, i bardzo mleczna i delikatna kremowa masa. Naprawdę warto spróbować.


Składniki:
Kruszonka:
150 gramów kakaowych herbatników
4 łyżki roztopionego masła
2 łyżki mielonych migdałów

Krem:

450 gramów serka kremowego
150 ml mleka zagęszczonego niesłodzonego
1 galaretka cytrynowa
3/4 szlanki truskawek
2 garści kropelek czekoladowych do dekoracji

Szykuję kruszonkę. Ciasteczka dokładnie kruszę, łączę z masłem i migdałami. Chłodzę w lodówce minimum godzinę.
Galaretkę cytrynową rozpuszczam w 100 ml gorącej wody, zostawiam do przestygnięcia.
Mleko zagęszczone ubijam na piankę. Osobno lekko miksuję twarożek. Truskawki myję, usuwam szypułki. Część kroję na połówki, część w kostkę. Łączę mleko zagęszczone z twarożkiem, dodaję galaretkę, krótko całość miksuję, dodaję truskawki i zostawiam na kwadrans. Na dno pucharków wysypuję ciasteczkowy spód, na to wykładam krem i chłodzę w lodówce minimum godzinę. Dekoruję truskawkami i czekoladowymi kropelkami.




33 komentarze:

  1. Wygląda pysznie, ale przez obecność galaretki w składzie nie dla mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale pyszny i lekki. Mniam. Nie zabrakło też wspaniałych, smakowitych truskawek. To mi się podoba :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny deserek na upalne dni :) Zjadłabym taki z ochotą :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale bym zjadła taki deser :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajny deserek, na upalne dni bardzo mile widziany i owoc sezonowy jest, normalnie cudeńko :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawy deserek, wygląda bardzo smacznie no i bardzo lubimy tego typu słodkości w miseczkach :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Z wielką przyjemnością zjadłabym taki deserek :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...