Kontakt:

magda_girsztowt@wp.pl

wtorek, 31 maja 2016

Sernik na zimno, straciatella, truskawki, galaretka i nutka owoców leśnych

Przyznaję się, nigdy nie byłam fanką serników na zimno. Zawsze kojarzyły mi się one z ciocią Ewą. Na każdą okazję robiła sernik na zimno, z nieodłączoną bitą śmietaną w spray'u leżącą obok. Wszyscy byli zachwyceni, bo co to za deser, który chce uciec mi z talerza i pod wpływem łyżeczki wykonuje dziwne tańce? Sernik na zimno zdecydowanie nie był tym ciastem, które mogłabym jeść i jeść. Ale ostatnio moja mama miała wielką, wielką ochotę na sernik na zimno. Jako, że dziecko ze mnie idealne postanowiłam spełnić mamine życzenie. Mój sernik jest bardzo prosty, podstawą jest śmietankowy twarożek,duża porcja gorzkiej czekolady i truskawki z galaretkę. Wszystko trzyma się na spodzie z kakaowych ciasteczek. Wyjątkowo prosto, choć nie będę ukrywać, jest to taki deser na jaki musimy poczekać nieco czasu. Ale warto czekać. Lekki, niezbyt słodki, z cudowną czekoladową nutą. Po prostu idealny deser na ciepły dzień. Pierwsi odważni już kąpią się w morzu. A po spacerze nad wodą nie ma nic lepszego niż kawałek takiego ciasta na zimno.

Składniki:
1 kg śmietankowego twarogu
1 tabliczka gorzkiej czekolady 70 %
125 gramów pełnoziarnistych herbatników
30 dg masła
3 galaretki o smaku owoców leśnych
Truskawki


W gorącej wodzie rozpuszczam dwie galaretki, zostawiam je do wystudzenia.
W garnuszku topię masło, dodaję pół tabliczki czekolady. Kruszę herbatniki-ja używam tłuczka do ziemniaków. Dodaję mieszankę masła i czekolady, dokładnie mieszam całość i wylepiam herbatnikową masą dno tortownicy i chłodzę w lodówce.
Twaróg miksuję, resztę czekolady ścieram na tarce i łączę z masą serową. Dodaję przestudzone, lekko tężejące galaretki. Dokładnie mieszam całość, odkładam do lodówki na minimum 20 minut,. Rozpuszczam kolejną galaretkę i zostawiam ją do wystudzenia. Następnie tężejący sernik wykładam na czekoladowy spód. Truskawki kroję na połówki, układam na cieście i zalewam galaretką.Deser chłodzę przez minimum godzinę w lodówce.













59 komentarzy:

  1. U mnie też w weekend na stole gościł serniczek podobny. Tyle, że nie w wersji straciatella. Lubię takie lekkie, wiosenno - letnie ciasta. Tym bardziej, że sezon truskawkowy w pełni :) Pozdrawiam serdeczne!

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygląda super, jednak serniki do mnie nie przemawiają. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tam nie lubiłam zbytnio tego sernika,ale jest pyszny:)

      Usuń
  3. Taki serniczek jest pyszny :)))

    OdpowiedzUsuń
  4. My za to jesteśmy wielbicielkami serników na zimno <3 Możesz nam taki robić :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Wspaniałe ciasto na ciepłe popołudnie w ogrodzie, mniam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Sernik wygląda rewelacyjnie, ta plaża coś mi przypomina :)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. plaża w Gdańsku, moje zaciszne miejsce:)

      Usuń
  7. Proszę podeślij mi kawałek :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja natomiast zawsze uwielbiałam serniki na zimno, zwłaszcza w lecie. Dlatego każdy rodzaj tego sernika jest u mnie mile widziany.
    Moim ulubionym zawsze była tzw. pianka. Tego smaku nigdy się nie zapomni. Problem jednak jest z tym, że robi się jego bardzo długi, gdyż trzeba odczekać, żeby każda warstwa "stwardniała w lodówce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, to czekanie jest najgorsze, ale warto, warto:)

      Usuń
  9. Ojoj ile pyszności w jednym kawałku :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ojoj ile pyszności w jednym kawałku :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kiedyś bardzo lubiłam serniki na zimno, ale nie jadłam już kilka lat i muszę pomyśleć nad jakąś wersją wegetariańską :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja uwielbiam taki sernik:)) Twój chętnie bym zajadała:))

    OdpowiedzUsuń
  13. Zjadłabym z chęcią, lubię takie serniki.

    OdpowiedzUsuń
  14. lato to najlepsza pora na serniki na zimno:) tym bardziej, że truskawki już są!

    OdpowiedzUsuń
  15. Takie serniki to ja lubię, nawet bardzo

    OdpowiedzUsuń
  16. A ja akurat serniki na zimno uwielbiam :) Szczególnie z wiejskiego sera <3

    OdpowiedzUsuń
  17. Mam ogromną słabość do sernika na zimno. Wprawdzie nie z bitą śmietaną, ale taki z dużą ilością truskawek lub brzoskwiń jak najbardziej. Twoja wersja prezentuje się doskonale :)

    OdpowiedzUsuń
  18. ja to też do te pory jakoś fanką serników na zimno z galaretką na serku homo nie jestem.. ale takie np gotowane już są super :)
    Fanka, nie fanka- twój wygląda bosko i zjadłabym <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tutaj nie ma serka-takie też niezbyt lubię:)

      Usuń
  19. Smakołyk :) Miejmy nadzieję, że ciocia Ewa tego nie czyta, bo już nigdy nie zaprosi Cię na swój sernik :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. już nie robi i tak:) Przerzuciła się na kupne:)

      Usuń
  20. Aleś Ty niedobra dla cioci Ewy :P
    Uwielbiam każde ciasto z truskawkami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. za sztuczną bitą śmietanę zasłużyła:)

      Usuń
  21. Ostatnio robiłam sernik na bazie jogurtu greckiego z musem truskawkowym. Nieskromnie powiem, że był pyszny!

    OdpowiedzUsuń
  22. idealny na panujące ostatnio upalne dni :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Cudne to ciasto, sernik na zimno i truskawki to idealne połączenie na początek lata :)

    OdpowiedzUsuń
  24. ciasta na zimno zawsze kojarzą mi się z latem :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...