Kontakt:

magda_girsztowt@wp.pl

piątek, 20 maja 2016

Czekoladowe i orzechowe crunchyGoody

Dziś nie będzie przepisu. Przyznaję szczerze,że mam zdecydowanie za mało czasu i kuchnię odwiedzam w celu przygotowania kanapek, ale już czas wytężonej pracy się kończy i zamierzam nadrobić zaległości. A tymczasem opowiem co nieco o dwóch rodzajów śniadaniowych płatków z Lidla. Mój brat je te czekoladowe niczym uzależniony. Uwielbia i wciąż mi mówi-zobacz jakie to pyszne. Postanowiłam więc spróbować, wersji czekoladowej i orzechowej, a co będę sobie żałować-tak pomyślałam i tak zrobiłam. Nie mam czasu na celebrowanie śniadanie, niestety nawet w weekend nie udało mi się zrobić zaplanowanych racuszków, powodem oczywiście brak czasu, parę kontroli na głowie i podenerwowany szef. Czasu starcza mi jedynie na złapanie w biegu kubeczka greckiego jogurtu i dosypaniu łyżki płatków. W wersji wypasionej dodaję truskawki, jeżeli dzień wcześniej pamiętałam je kupić i umyć oczywiście. Tak więc po recenzji mojego brata, która brzmiała tak-no pycha, poddałam obie wersji testowi.

Na pierwszy ogień idzie wersja czekoladowa. Rzeczywiście jest czekoladowa. Czekoladowa granola, dużo kawałków czekolady i do tego orzechy i gigantyczne rodzynki, które wizualnie mogą nieco przerażać. Zapach jest rzeczywiście czekoladowy. A jak ze smakiem? Jest słodko, ale nie mdląco, choć zapewne zależeć to będzie od ilości spożytych płatków. Płatki są moim zdaniem bardziej deserowe niż śniadaniowe. Intensywnie czekoladową granolę wzbogacają kostki mlecznej i deserowej czekolady. Jest ich naprawdę sporo. Granola jest chrupiąca i naprawdę smaczna. Ale w małej ilości.
Wersja orzechowa pachnie orzechami i czymś dziwnym. W składzie można znaleźć oregano, być może więc ten zapach to ziołowa nuta oregano. Niektórym ten zapach na pewno nie podpasuje. A jak smak? Płatki są chrupiące, orzechowe, niesłodkie. Orzechów jest sporo, są bardzo chrupiące. Te płatki zdecydowanie ciężej przedawkować niż wersję czekoladową, owszem są słodkie, ale nie smakują jak deser od pierwszego spróbowania. Bardzo długo zachowują chrupkość, są naprawdę smaczne, wyraźnie orzechowe z kokosową nutką. Można je chrupać na sucho z przyjemnością.
A teraz przejdźmy do składów. Niestety, nie oszukujmy się, nie jest idealnie.

płatki owsiane (37.7%), cukier (14.3%), ekstrudat zbożowy (9.1%) [mąka przenna graham, mąka pszenna, mąka ryżowa, cukier, grysik kukurydziany, skrobia kukurydziana, mąka owsiana), olej palmowy (9.1%), wiórki z czekolady mlecznej (6.5%) [cukier, tłuszcz kakaowy, mleko w proszku pełne, miazga kakaowa, serwatka (z mleka) w proszku, tłuszcz mleczny, emulgatory: lecytyny (z soi), syrop glukozowy, rodzynki (4%) [rodzynki, olej palmowy], płatki pszenne (3.8%), kakao o obniżonej zawartości tłuszczu (2.5%), orzechy laskowe (1%), wiórki kokosowe (0.8%), aromat, ekstrakt z oregano.
Wersja orzechowa:
44,6 płatków owsianych, 14 % cukru, 10,2 % ekstrudat zbożowy ( mąka przenna graham, mąka pszenna, mąka ryżowa, cukier, grysik kukurydziany, skrobia kukurydziana, mąka owsiana), olej palmowy, grysik kukurydziany, syrop glukozowy, 5% orzechów laskowych, rodzynki 4,3 %, płatki pszenne 4,3 %, wiórki kokosowe 0,9 %, aromat, ekstrakt z oregano

Jak widać mogło być lepiej. Jest sporo cukru pod różnymi postaciami i tłuszcz palmowy. Na pewno nie polecam zajadać się takim crunchy dzień dnia. Ale spróbować można. 
Cena 4 zł. 








21 komentarzy:

  1. Skąd ja znam ten brak czasu :( Z chęcią sama zrobiłabym jakąś dobrą granolę, ale nie ma kiedy. Jedynie na weekendy czekam jak na zbawienie, żeby troszkę ogarnąć bieżące sprawy ;) A z tych dwóch opcji chyba postawiłabym na orzechy (choć oregano w składzie kompletnie mnie nie przekonuje), bo nadmiar czekoladowych smaków działa na mnie muląco. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Orzechy są lepsze, choć jestem fanką czekolady to jednak to przyznaję:)

      Usuń
  2. Skład faktycznie kiepski, ale wydaje mi się, że by mi smakowały...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są smaczne, ale skład odstrasza.

      Usuń
  3. Dla mnie zdecydowanie za słodko, choć gdybym miała wybierać, to jednak wersja orzechowa wpadłaby pierwsza w moje ręce:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie jest słodko, za słodko jak na śniadanie:)

      Usuń
  4. Po przeczytaniu składu, wolę jednak domową granolę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Słooodko :P chyba aż za, jak dla mnie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak na śniadanie to za słodko, jak na deser w sam raz:)

      Usuń
    2. Ja nie lubię takich słodkich rzeczy, więc u mnie odpada. :)
      Chyba, że miałabym jakiś dzień na słodkości.

      Usuń
  6. skład niestety nie powala, ale tak to jest z tymi sklepowymi granolami niestety :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Skład kiepski ale od czasu do czasu można ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Już nie raz patrzyłyśmy na te płatki, bo naprawdę smacznie wyglądają ale ten skład nas skutecznie zniechęca :/ Jednak jakbyśmy faktycznie nie miały czasu na przygotowanie śniadania a te płatki byłyby pod ręką to przecież nie zaszkodziłoby spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyglądają smacznie, i nie są takie złe, ale na pewno nie są zdrową opcją na śniadanie.

      Usuń
  9. ekstrat z oregano w płatkach śniadaniowych?! .... no na prawdę tego się nie spodziewałam!

    OdpowiedzUsuń
  10. odkąd robię sama granolę, nie jestem w stanie zjeść żadnej sklepowej, są za słodkie a i składem nie powalają.

    OdpowiedzUsuń
  11. Szkoda, że większość tego typu płatków ma taki kiepski skład :(

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...