Kontakt:

magda_girsztowt@wp.pl

czwartek, 17 marca 2016

Bezglutenowe ruskie pierogi

Ostatnimi dniami jestem zmuszona wprowadzić małe zmiany w mojej diecie. No dobrze żadne małe, a dość spore. Antybiotyk doszczętnie zniszczył mój żołądek. Dostałam więc kolejny na złagodzenie boleści. I zalecenia diety. Diety bez większości produktów,które uwielbiam. Od paru tygodni miałam z bratem umówiony dzień lepienia pierogów. Uznałam,że chwilowa dieta mi nie przeszkodzi i stworzyłam nieco inną wersję pierogowego ciasta.W końcu dzień lepienia pierogów to ważny dzień, planowany rok wcześniej.  Moje pierogowe ciasto jest stworzone na bazie mąki kukurydzianej. Czym różni się to ciasto od tradycyjnego? Jest delikatniejsze, więc trzeba uważać przy wałkowaniu. Ale to jedyna różnica, w smaku nie różnią się niczym na minus. Ciasto jest miękkie, ma delikatnie żółty kolor.  Mam wrażenie, że te pierożki gotują się nieco szybciej niż tradycyjne, więc nie odchodźcie daleko od kuchni. I eksperymentujcie. Mała zmiana, wielki efekt.Wszyscy fani pierogów będą na pewno zachwyceni.



Składniki:
Ciasto:
2 szklanki mąki kukurydzianej
1/2 szklanki mąki ziemniaczanej
2 jajka
Szczypta soli
3 łyżki roztopionego masła
Woda

Nadzienie:
3/4 kilograma ziemniaków
75 dg twarogu
2 cebule
25 dg wędzonego boczku
1 łyżka oleju
3 ząbki czosnku
2 szczypty majeranku
Sól
Pieprz

Do podania podsmażona cebulka

Zaczynam od przygotowania nadzienia. Ziemniaki obieram, kroję w drobne kawałki i gotuję w lekko osolonej wodzie do miękkości. Jeszcze ciepłe przeciskam przez praskę do ziemniaków. Cebule i czosnek siekam, podsmażam na łyżce oleju. Dodaję do ziemniaków. Na tej samej patelni podsmażam drobno posiekany boczek,gdy jest chrupiący,dodaję do masy. Teraz czas na rozgniecenie twarogu i dodanie go do masy. Całość doprawiam, nie żałuję pieprzu. Z masy formuję kuleczki, przykrywam ściereczką i odstawiam na bok.


Na stolnicę wysypuję obie mąki, dodaję jajko, sól i roztopione masło-jeszcze ciepłe. Całość łączę przy pomocy widelca. Następnie dolewam tyle wody,ile zabierze mąka. Ciasto powinno być elastyczne i gładkie. Stolnicę lekko posypuję mąką ziemniaczaną, odrywam z ciasta mały kawałek, rozwałkowuję go i rozkładam nadzienie. Następnie wycinam pierożki, przykrywam je ściereczką w oczekiwaniu na gotowanie by nie wyschły.
Pierogi gotuję około 7-8 minut w osolonej wodzie. Podaję je z podsmażoną cebulką.




46 komentarzy:

  1. Uwielbiam pierogi ruskie. <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Współczuję takich problemów z żołądkiem i tych antybiotyków :( Niemniej jednak pomysł na bezglutenowe pierożki super. Ja sama nie mam problemów z glutenem, ale znam osoby, które mają i mogłabym im takie pyszności kiedyś zaserwować :) Pozdrowionka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie mam problemów z glutenem, to chwilowe-na szczęście wyłączenie go z diety ;) Chociaż nie powiem, pierożki wyszły pyszne:)

      Usuń
  3. Ah pierogi, ja ostatnio robiłam ruskie

    OdpowiedzUsuń
  4. Robiłyśmy już różne pierogi ale z kukurydzianej jeszcze nie :D Jesteśmy ciekawe konsystencji tego ciasta bo sądziłyśmy, że to się nie może udać :)
    Życzymy powodzenia na drodze do zmiany diety :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Udaje się, tylko trzeba uważać przy wałkowaniu i raczej wałkować małe porcje ciasta,bo jest bardzo delikatne:)

      Usuń
  5. Pierożki ruskie uwielbiam i jestem pewna, że te są równie pyszne :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pierożki ruskie uwielbiam i jestem pewna, że te są równie pyszne :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pierogi to chyba wszyscy kochają :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam pierogi, ale zdecydowanie za rzadko je robię :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szkoda,że zajmują tyle czasu;)

      Usuń
  9. Pierogi w każdej wersji smakują pysznie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam nadzieję, że szybko wrócisz do formy:) Pirogi kocham i najchętniej jadłabym je najczęściej jak się da;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie, ja bym znów dziś zjadła ;)

      Usuń
  11. Ruskie kocham z boczkiem i cebulką. Smaka mi narobiłas a jest 3 w nocy

    OdpowiedzUsuń
  12. Och jak ja lubię ruskie!

    OdpowiedzUsuń
  13. apetyczne te pierożki wyszły:) brawa za pomysł na ciasto na mące kukurydzianej!

    OdpowiedzUsuń
  14. oooo jakie smakowitości :D ruskie wręcz uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ruskie pierogi uwielbiam, ale w takiej wersji jeszcze nie jadłam. Ciekawy pomysł z tą mąką kukurydzianą, kiedyś wykorzystam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ale mi narobilas ochoty!:)
    Zapraszam do obserwacji naszego bloga!:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja jestem bardzo pierogowa, więc to zdecydowanie dla mnie propozycja. Jeszcze w takiej niecodziennej wersji:) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  18. amazing post dear :)
    have a nice weekend! :)
    Kisses,
    Tijana

    http://itsmetijana.blogspot.rs/

    OdpowiedzUsuń
  19. pierogi ruskie bardzo lubię :D Twoje wyglądają pysznie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Jestem ciekawa takich bezglutenowych pierogów, bo ruskie ubóstwiam!

    OdpowiedzUsuń
  21. Ruskie, moje ulubione... :)
    Robiłam kiedyś ciasto pierogowe z mąki kukurydzianej (bo zwykła się wzięła i wyszła...); faktycznie, jest delikatniejsze :) I bardzo smaczne :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...