Kontakt:

magda_girsztowt@wp.pl

czwartek, 18 lutego 2016

Różowe drożdżowe

Ostatni dzień swojego zwolnienia postanowiłam uczcić w bardzo apetyczny sposób. Tym sposobem był zapach drożdżowego ciasta o poranku. Czy może być coś wspanialszego niż poranna krzątanina w domu, który tak zachęcająco pachnie świeżo upieczonym ciastem? No właśnie, nie może. Jako, że mam dość zimowo-wiosenno-jesiennej aury, mam dość tych infekcji i czekam na letnie dni wymyśliłam sobie drożdżowe nadziane truskawkami i twarożkiem. Jak dobrze, że w zamrażarce mam zapas wspaniałych kaszubskich owoców. Nie zdążyłam porządnie wyrobić ciasta, a moją buzię wypełnił uśmiech od ucha do ucha. Wyobraźnia podsuwała wspomnienia majowo-czerwcowych dni,kiedy wszystkie stragany i kramiki kuszą czerwonymi Malenami i niskimi cenami przy okazji. Ten zapach, letnie owsianki z owocami,kruche ciasta wypełnione słodkimi truskawkami,i kubki pełne owoców z łychą jogurtu. Czar nieco prysł gdy wyjrzałam za okno i zobaczyłam ten paskudnie szary krajobraz. Ale to tylko zmobilizowało mnie by szybciej zabrać się za ugniatanie ciasta, ułożenie na nim owoców, przetrwanie 3 kwadransów i w piecu, i już. Kakao, kawałek,porządny kawałek ciasta i mam popołudnie jak marzenie.


Składniki:
Ciasto:
1/3 opakowania świeżych drożdży
2 szklanki mąki pszennej pełnoziarnistej
2 łyżki mąki pszennej
200 ml mleka
100 gramów masła
2 jajka
1/3 szklanki cukru kokosowego
Ekstrakt waniliowy

Nadzienie:
500 gramów mrożonych truskawek
200 gramów twarożku śmietankowego
Łyżka cukru kokosowego

Dodatkowo:
2 łyżki mleka
Łyżka cukru kokosowego


Zaczynamy od przygotowania zaczynu. Drożdże rozcieram z łyżką cukru i 2 łyżkami mleka. Dodaję mąkę pszenną, zostawiam zaczyn na 15 minut w ciepłe miejsce.
Roztapiam masło,chwilę studzę, dolewam mleko.W dużej misce łączę mąkę z cukrem. Dodaję ekstrakt waniliowy, dolewam "mleczne masło". Na końcu dodaję jajka i zaczyn. Najpierw łączę ciasto łyżką, potem ugniatam ręcznie-trwa to około 15 minut. Przykrywam miskę z ciastem ściereczką i zostawiam do wyrośnięcia-ciasto musi podwoić swoją objętość co trwa około godziny.


Po tym czasie dzielę ciasto na dwie części, każdą lekko wałkuję. Na środek łyżką wykładam serek, posypuję go truskawkami, i cukrem kokosowym. Zwijam rolady, przekładam je na blachę, wyłożoną papierem do pieczenia. Mleko mieszam z cukrem, i polewam wierzchy rolad.
Ciasto piekę przez 40 minut w 170 stopniach.

57 komentarzy:

  1. Ale bym sobie takie zjadła. <3

    OdpowiedzUsuń
  2. o nie... ale sama bym zjadła drożdżowca.. <3 i to z takim smakiem.. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne i apetycznie różowe ciasto :) Nie rozmrażałaś truskawek? Ja to zawsze boję się, że mi ciasto podejdzie wodą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie rozmrażałam właśnie, zapomniałam, i naprawdę ciasto ładnie się upiekło, a truskawki zostały jędrne:)

      Usuń
  4. Zapach i smak truskawek zawsze jest cudowny ;) mam na szczęście jeszcze spore zapasy mrożonek :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Zapach i smak truskawek zawsze jest cudowny ;) mam na szczęście jeszcze spore zapasy mrożonek :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Cóż za ogromna przyjemność kosztować truskawek o tej porze roku. Wspaniałe ciasto (:

    OdpowiedzUsuń
  7. Skradnę Ci to popołudniowe marzenie;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Rano by mi się go nie chciało robić, ale z chęcią bym wszamała gdyby ktoś je dla mnie zrobił. :D
    Kwintesencja-smaku.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Wspomnienie lata... Zjadłabym takiego truskawkowca :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ale pyszności.. aż zgłodniałam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak nasza mama zrobi drożdżowe to nie ma zmiłuj, nie da się obok niego przejść obojętnie :D A takie nadziane to już w ogóle musi być genialne :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też nie umiem przejść obojętnie obok drożdżowego ciacha:)

      Usuń
  12. niemalże czuję jego zapach, pyszności!

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale te truskawki robią wrażenie w tym cieście :))

    OdpowiedzUsuń
  14. Ciasto wygląda bardzo apetycznie, uwielbiam truskawki :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Lubię zimę, ale tęsknie już za świeżymi, pysznymi, słodkimi truskawkami :))) Drożdżowe wspaniałe :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Apetyczne ciasto :) Ja natomiast dzisiaj piekłam ciastka z musli :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Dobrze wypieczony placek drożdżowy potrafi zrobić furor na każdej imprezie. Uwielbiam go przełożonego masą jogurtową, wtedy wręcz odpływam.

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam ochotę na takie ciasto! Mniam :D

    OdpowiedzUsuń
  19. W sezonie na truskawki zrobie na pewno;) teraz mogłabym dać jagody - co myślisz? Nadadzą sie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, będzie to prawie jagodzianka:)

      Usuń
  20. za sprawą Twego opisu rozmarzyłam się i też poczułam smak truskawek;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Mam jeszcze truskawki w zamrażalniku! Juz wiem co zrobię na weekend :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...