Kontakt:

magda_girsztowt@wp.pl

poniedziałek, 18 stycznia 2016

Imbirowo-cytrynowe biscotti z czekoladą

Ostatnio miałam ochotę na ciasteczka. Nie ciasto,ale na pyszne ciasteczka do popołudniowej herbatki w pracy. Taka ochota mnie naszła o 5.15 rankiem. Na dworze egipskie ciemności, do wyjścia do pracy niemal 3 godzinny zapas, nic tylko upiec ciasteczka, zabrać je do pracy i dostać tytuł pracownika tygodnia. Nie zdążyłam na poważnie myśleć co tym razem upiec gdy przypomniałam sobie o przepisie na pyszne biscotti z imbirem. Zimowe smaki, idealne do kawy. Niezbyt słodkie, głębokie w smaku dzięki dodatkowi gorzkiej czekolady. Bardzo kruche, kiedy zanurzy się je w kawie bądź w herbacie smakują wybornie. Poranne wstawanie ma wiele plusów. Jeden z nich to zdecydowanie imbirowe biscotti z czekoladą. Moglibyście nie skusić się na takie ciasteczko?



Składniki:
250 gramów mąki krupczatki
2 jajka
2 łyżki cukru pudru
2 garście kandyzowanego imbiru
Cytryna

Polewa:
3/4 tabliczki gorzkiej czekolady min 60 %
2 łyżki mleka

Kawałki imbiru siekam na jeszcze mniejsze kawałeczki. Ścieram skórkę z cytryny, wyciskam sok.
Mąkę mieszam w imbirem i skórką z cytryny. Dodaję cukier. Czas na jajka, łączę z masą, na koniec dodaję sok z cytryny. Zagniatam szybko ciasto, formuję je w kształt bochenka i chłodzę przez minimum pół godziny. Piekę ciasteczkowy bochenek przez kwadrans, studzę.
Ostudzone ciasto kroję na kromeczki, rozkładam na blasze do pieczenia, piekę ciasteczka kolejny kwadrans. Możecie też jak ja nie czekać aż ostygną, ale nie polecam :)
W garnuszku roztapiam czekoladę z mlekiem. Ciepłą polewą dekoruję ciasteczka, zostawiam do ostudzenia.
Biscotti najlepiej przechowywać w zamkniętej puszce albo słoiku.







65 komentarzy:

  1. Ja się chętnie skuszę :) Skoro je robiłaś o 5-tej, to dla mnie możesz dostać nawet tytuł pracownika miesiąca ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, sama sobie przyznaję tytuł pracownika miesiąca:)

      Usuń
  2. Ciastka na pewno były pyszne :)
    Podziwiam Cię, że bez przymusu wstałaś o 5 :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. często tak wstaję, lubię w sumie takie poranki:)

      Usuń
  3. Wow. Niezłe wyzwanie, żeby tak wcześnie upiec ciasteczka. Podzielisz się? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wpadaj na herbatkę i ciasteczka :)

      Usuń
  4. Nigdy nie piekłam, wyglądają pysznie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Robiłaś je nad ranem jeszcze przed pracą? Wow, szacun :D Zdecydowanie warto mieć Cię za przyjaciółkę i dostawać takie słodkie prezenty :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudowne, muszę w końcu takie upiec:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ochota na siatka skoro świt? Jesteś lepsza ode mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. I znowu takie pyszności. :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Idealne polączenie - imbir, czytryna i czokolada :)

    Pozdrawiam i zapraszam na nowy post :)
    Brzydki Ptak

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam te wszystkie składniki, a razem-bajka:)

      Usuń
  10. Chyba najlepsze ciasteczka do kawy jakie wymyśliła ludzkość :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja bym się na pewno skusiła! Pyszności :)))

    OdpowiedzUsuń
  12. Cudny pomysł :) Koniecznie wędruje na liste "do zrobienia" :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam biscotti! Jest wyjątkowe :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale się zrobiłam głodna! :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Lubię tego typu łakocie! :))
    Pozdrawiam, MÓJ BLOG!

    OdpowiedzUsuń
  16. Nigdy nie piekłam biscotti, bardzo fajne :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  17. właśnie takie zanurzane w kawie lub herbacie smakują pysznie;) Podoba się mnie to zestawienie smaków - imbir, cytryna, czekolada.

    OdpowiedzUsuń
  18. Dlatego też lubię wstawać wcześniej i gotować pyszności szczególne na śniadanie wymyślać cuda.
    Z chęcią się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Podziwiam! O 5:15 to ja się przewracam na drugi bok, żeby wyspać się przed pracą :) Ciasteczka fantastyczne :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja nie wiem jak można tak wcześnie wstawać ;)) Ciasteczka super :))

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja bym się skusiła z największą rozkoszą, bo za biscotti wprost przepadam!
    Ale trzy godziny prędzej to bym nie dała rady wstać ;)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...