Kontakt:

magda_girsztowt@wp.pl

wtorek, 1 grudnia 2015

Ciasto jesienny romans /z jabłkami

No tak, mamy grudzień, wszyscy,prawie wszyscy myślą o świętach, pierniczkach,korzennych aromatach i smakach, a ja tu wyskakuje z jabłkiem, a raczej z jabłkami. Ale jak tu nie zachęcić do spróbowania takiego ciasta? To ciasto kusi, swą słodyczą rozpala zmysły,a  zapach sprawia,że człowiek się z nim zakocha zaraz po wstawieniu do pieca. Ci bardziej kochliwi rozkochają się już podczas przygotowywania ciasta, żeby nie było, że nie ostrzegałam. Kiedy myślę o tym cieście widzę małą knajpkę, gdzieś w Nowym Yorku. Wpada ona, blondwłosa piękność o piegowatym licu. Miała fatalny  dzień w pracy, jej awanse odrzucił przystojny kolega z pracy o poważnym imieniu Fritz. Julie, tak ją nazwijmy postanowiła leczyć smutki z przyjaciółką, ale ta akurat szła na randkę życia. Trudno, Julie nie chciała siedzieć sama w domu więc w dresie, i bez makijażu wyszła do kawiarni na dole domu. Miała ochotę na czekoladową bombę, słodki ulepek, ciągnący się środek i masę czekoladowej polewy. To uleczy wszystkie troski młodej dziewczyny. W kawiarni od rana panował tłok, czyżby przez miasto przetoczyła się fala sercowych rozczarowań? Zabrakło brownie, zabrakło czekoladowych ciast. Młody kelner, cukiernik amator postanowił pocieszyć jednak naszą Julie, która na wieść o braku czekoladowych ciast wpadła w rozpacz i wybuchnęła rzewnym płaczem. Gino spojrzał na zapasy, jabłka, krówkowe cukierki, hmm, parę chwil i ciasto się piekło. Czekając na ciasto popijali kakao, a kiedy ciasto się upiekło.... Ten zapach uleczył wszystkie smutki Julie, dostrzegła też ten zniewalający uśmiech jakim natura obdarzyła Gino, postanowiła więc wpadać częściej do tej uroczej cukierni. Na ciasta,czy na uśmiech Gino, oto jest pytanie?
Jak widać nie powinnam zabierać się za pieczenie tak obłędnych ciast, bo niepostrzeżenie zaczynam być autorką tandetnych romantycznych historii, których nawet Danielle Steel by się powstydziła... No chyba,że zjadłaby kawałek tego ciasta, wtedy Jesienny romans z jabłkiem na pewno zostałby wydany drukiem....


Składniki:
180 gramów masła
300 gramów mąki pszennej
1/2 szklanki mleka
2 małe jajka
3 łyżki brązowego cukru
Łyżka przyprawy do piernika (najlepiej domowej)
Łyżka proszku do pieczenia
2 duże jabłka( u mnie kosztele)
około 15 krówek



Roztapiam masło razem z brązowym cukrem i przyprawą do piernika, chwilę studzę i dolewam mleko. Przesiewam mąkę z proszkiem do pieczenia, dodaję jajko i masę maślaną-całość dokładnie mieszam. Dodaję jabłka pokrojone w drobną kostkę, oraz 10 rozkruszonych na drobne kawałki krówek. Delikatnie mieszam całość.
Ciasto wylewam na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Piekę placek przez 30 minut w 180 stopniach. Na gorące ciasto rozkruszam resztę krówek,zostawiam do wystudzenia.







https://sklep.egmont.pl/ksiazki/literatura/p,moje-wypieki-wielki-powrot,11303.html

Moje wypieki. Wielki powrót

49 komentarzy:

  1. Apetyczne ciasto, a jaka nazwa urocza :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystkie ciasta z jabłkami są przepyszne :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne wygląda twoje ciasto :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ojoj ale fantastyczne ciacho :-) z chęcią się poczęstuje :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jaka ładna nazwa, piękne ciasto ci wyszło :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Popłynęłaś z tą historią muszę przyznać, ale dla mnie była równie wciągająca jak to ciasto :)

    OdpowiedzUsuń
  7. A ja się nie dziwię, że o tej porze jabłka, u mnie też teraz one królują :) A ciasto wygląda smakowicie :)

    Nominowałam Cię do LBA :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetna nazwa dla ciasta:) Wygląda pysznie i te krówki...musi być pyszne:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wygląda cudownie :) Jabłkowego ciasta z krówkami jak dotąd nie jadłam :P

    OdpowiedzUsuń
  10. Romans z jabłkami, podoba mi się! :D Nie ma lepszego niż w połączeniu jabłek z cynamonem. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak,jabłka i cynamon-nierozłączna para:)

      Usuń
  11. Rzeczywiście, romans na jesień jak znalazł:)) Ten zawsze będzie udany:))

    OdpowiedzUsuń
  12. Wspaniała nazwa i na pewno pyszne ciacho:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ojej! Ale bym zjadła takie ciacho... no poezja po prostu!

    OdpowiedzUsuń
  14. Można wpadać i ze względu na ciacho i ze względu na uśmiech Gino :D Obie rzeczy się nie wykluczają :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Wygląda rewelacyjnie! Zjadłabym je w taki niefajny wieczór jak ten. ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o tak w taki wieczór to ciasto jest idealne:)

      Usuń
  16. Amazing post dear! You have a wonderful blog:)

    www.bloglovin.com/blog/3880191

    OdpowiedzUsuń
  17. OMG!!! Ale smaka narobiłaś!!! http://virgo1982.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. pyszne ciacho wyszło, nie tylko smutki Julie wyleczy:)

    OdpowiedzUsuń
  19. O kurcze proszę kawałek :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Choć grudzień w pełni, bardzo mi się ten jesienny romans spodobał :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...