Kontakt:

magda_girsztowt@wp.pl

piątek, 6 listopada 2015

Żytnie bułeczki na śniadanie z miodem


Domowym pieczywem  w moim domu najbardziej pachniało  3 lata temu. Kończyłam wtedy pisanie magisterki i wszystko wydawało mi się ciekawsze od zajmowania się przewrotem majowym. Wtedy też praktycznie codziennie piekłam domowy chleb w setkach różnych kombinacji. Ale potem wciągnęło mnie "dorosłe"życie, codzienna praca, dodatkowe obowiązki i cóż, wróciłam do kupowania chleba  w piekarniach. Na szczęście, albo i nieszczęście mam pod samym domem 4 tradycyjne, bardzo dobre piekarnie, które kusiły zawsze świeżymi bułeczkami i pachnącym chlebem. Ale,ale. Ostatnio szłam do biblioteki,zrobiłam 10 kroków więcej i znalazłam się przy Młynie, takim najprawdziwszym gdzie miele się mąkę, i sprzedaje swoje własne wyroby. Nie mogłam się oprzeć, musiałam kupić parę rodzajów mąki. Od razu kusiło mnie by zrobić chleb, znów ale, ale, nie mam zakwasu. Nie mam też ostatnio nadmiaru cierpliwości do jego pielęgnacji, stąd też pomysł na wypiek domowych bułeczek. Robiłam je pierwszy raz, wyszły bardzo dobre, owszem są krzywe, każda bułeczka wyszła inna, ale za to ile radości daje zapach świeżo upieczonych bułeczek? Do tego są zdrowe, w pełni naturalne, cudownie smakują z dodatkiem masła,twarożku i miodu.





Składniki:
340 g mleka
1 łyżeczka drożdży instant
1 łyżeczka soli
350 g mąki razowej chlebowej
100 g mąki żytniej 
2 łyżeczki miodu 
    




Lekko podgrzewam mleko dodaj miód, drożdże i sól,mieszam. Teraz czas na obie mąki, miksuję całość 3-4minuty. Miskę z ciastem przykrywam ściereczką i odstawiam do wyrośnięcia, ciasto ma podwoić objętość, trwa to około godziny. Następnie wysypuję stolnicę mąką, i zagniatam ciasto. Rozciągam je w kształt prostokąta, o grubości mniej więcej 2 cm,nożem wykrajam nierówne bułeczki. Posypuję je delikatnie mąką, i lekko nacinam. Układam je na blaszce do pieczenia, wyłożonej pergaminem,zostawiam na pół godziny. Następnie piekę bułeczki mniej więcej 20 minut 185 stopniach.


57 komentarzy:

  1. własnej roboty zdrowe, pyszne bułeczki to bym chciała codziennie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wspaniałe ci wyszły :-) zjadłabym z masełkiem :)

    OdpowiedzUsuń
  3. oo ja drożdże instatnt to ja też upiekę :D

    OdpowiedzUsuń
  4. uwielbiam własnoręcznie robione bułeczki ;)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja dziś ugotowałam gar flaków i tak sobie myślę, że z taką bułeczką smakowałyby znakomicie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, to ja pędzę z bułeczkami na te flaczki:)

      Usuń
  6. Mam wszystkie składniki, przypadek? Chyba muszę zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie ma co się przejmować, że są jak to nazwałaś "krzywe"... przecież forma smaku nie zmienia :) Na pewno są pyszne!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Odpowiedzi
    1. Dla mnie też, przynajmniej wyglądają tak ciepło i domowo, super:)

      Usuń
    2. Każda wyszła inna, ale właśnie jak lubię-po domowemu:)

      Usuń
  9. Własnej roboty zawsze będą najlepsze, a taką piekarnię z prawdziwym chlebem niezwykle trudno znaleźć. Twój wygląda przepysznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pisząc chleb oczywiście miałam na myśli bułki, nie wiem czemu tak napisałam :P

      Usuń
  10. do tak Apetycznie wyglądających bułeczek tylko pasuje prawdziwy miodek który z rana doda energii !!!
    zapraszam po pyszny miodek Spadziowy a także Aromatyczny Wielokwiat Leśny - naturalne bogactwo smaku i aromatu wszystkiego co w lesie zakwita
    http://www.pasiekaambrozja.pl/nsklep/25-miod-wielokwiatowy-900-ml.html

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale mi narobiłaś ochoty! Muszę wreszcie upiec swoje bułeczki!

    OdpowiedzUsuń
  12. słyszałem o domowym chlebie ale bułeczkach, mniam, fajnie mieć blisko domu taki młyn

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na szczęście mam ten młyn, motywuje do wypieków:)

      Usuń
  13. Ja jakoś nigdy jeszcze nie trafiłam do takiego młyna, więc zazdroszczę, a bułeczki śliczne, krzywości żadnych nie widać :)

    OdpowiedzUsuń
  14. A ja lubię takie domowe, może trochę krzywe, ale przynajmniej zdrowe i... smaczne bułeczki/chleby! Ostatnio będąc w domu prosiłam mamę o upieczenia chleba, co prawda kupuję chleb w piekarni, jest smaczny, ale mamusiowy to co innego; )

    OdpowiedzUsuń
  15. Oj tak, zjadłabym świeże domowe bułeczki. Gdybym tylko lubiła i chciała gotować... :P

    OdpowiedzUsuń
  16. Zdrowo i smacznie:) Dziś szamałam takie na śniadanko z wędliną- ale niestety były kupne, nie robione. Takie domowe na pewno przepyszne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Domowe prosto z pieca, są naprawdę pyszne:)

      Usuń
  17. Jakie piękne ci wyszły! Mi na razie żytnie nie wychodzą, ale może się nauczę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam spróbować, naprawdę te są łatwe do zrobienia:)

      Usuń
  18. domowe bułeczki... pachną aż u mnie;)
    p.s. w pełni rozumiem to pieczenie chleba zamiast pisania magisterki:))

    OdpowiedzUsuń
  19. Ojejku. Patrzę na te bułeczki i aż ślinka cieknie. :)

    OdpowiedzUsuń
  20. jutro na śniadanie miodek! postanowione!

    OdpowiedzUsuń
  21. Obłędne! :) Do tego masełko i domowa konfitura... mniam :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Uwielbiam domowe bułeczki :) Dodatek miodu - ekstra! :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja teraz codziennie z pracy przynoszę sobie pachnący bochenek... To zdecydowanie demotywuje, jeśli chodzi o domowy wypiek pieczywa ;)
    Twoje bułeczki wyglądają znakomicie :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...