Kontakt:

magda_girsztowt@wp.pl

czwartek, 26 listopada 2015

Zupa kukurydziana

Wspominałam już jesień i zima to ten czas gdy chętniej sięgam po zupy i chętnie je robię. Porcja rozgrzewającej zupy po powrocie z pracy to cudowne doświadczenie, dla ciała i ducha. w kwestii zup mam ograniczony repertuar tych, które lubię, rosół,pomidorowa i hmm, już mam problem,chyba brokułowa. Dlatego też staram się próbować z różnymi smakami, by zjeść taką zupę z apetytem i nie znudzić się jej aromatem. Padło na kukurydzę, jakoś tak sama się napatoczyła w sklepie,to cóż, wzięłam i do roboty. Stop, ale jaką zupę by tu zrobić? Pierwszy do głowy wpadł mi krem z żółtych ziarenek,ale nie, nie chciało mi się wyjmować maszyny, która zamienia zupę w gęsty krem. Więc moja zupa nie jest miksowana, jest pełna kawałków warzyw i smaku, który z jednej strony uwodzi słodyczą kukurydzy,a  z drugiej rozgrzewa dzięki dodatkowi chilli.


Składniki:
Bulion warzywny bądź mięsny(ja zupę gotowałam na rosole)
2 puszki kukurydzy
2 marchewki
1 korzeń pietruszki
Kawałek pora
Ćwiartka selera
2 cebule
2 ząbki czosnku
Kawałek papryczki chilli
Łyżka masła
Duża szczypta imbiru
Szczypta ostrej papryki
Szczypta kurkumy
Sól,pieprz

Cebule,pora i czosnek siekam, rozgrzewam masło, podsmażam warzywa aż staną się złote, dodaję posiekaną papryczkę chilli. Marchewkę,pietruszkę i seler obieram, trę na tarce, dodaję do garnka, podsmażam całość. Dodaję imbir. Gdy warzywa są miękkie, zalewam całość bulionem, dodaję kukurydzę, doprawiam solą, pieprzem i kurkumą. Gotuję zupę około 30 minut.
Można podawać ze słodką śmietanką.



47 komentarzy:

  1. Fajna zupka, bardzo lubię kukurydzę :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam takie rozgrzewające zupki, ciekawy przepis. :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo lubię taką zupę. Pyszności :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo lubię taką zupę. Pyszności :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nigdy takiej nie robiłam, ale wygląda pysznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  7. Moje dziecko pewnie byłoby wniebowzięte, tak uwielbia kukurydzę. Smaczny przepis :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nigdy nie jadłam takiej zupy, ale kolor ma piękny! Chętnie bym spróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo dobra zupka na jesienno-zimowe chłody:))

    OdpowiedzUsuń
  10. pomysłowa zupka:) krem kukurydziany kiedyś gotowałam, nawet smakował nam, ale do ulubionych go nie zapisałam;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Baaaardzo dobra być musi. Wygląda cudnie!

    OdpowiedzUsuń
  12. Nasza zupa jest ciągle taka sama, czyli warzywna mrożonka gotowana w soku pomidorowym i ze świeżym szpinakiem :) Rzadko nam się chce z zupami kombinować :P
    Twoją też byśmy z chęcią przygarnęły ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też rzadko chce się z zupami kombinować, ale czasem warto;)

      Usuń
  13. nie jadłam nigdy zupy kukurydzianej, ale chyba nie ugotuję, bo córki średnio trawią kukurydzę w takiej formie...

    OdpowiedzUsuń
  14. wygląda przepysznie :-) musi świetnie rozgrzewać :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mmmm... jadłabym taką zupę ze smakiem! Pysznie się prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie znam smaku takiej zupy, więc chętnie spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Zupy kukurydzianej nigdy nie jadłam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Pierwsze słyszę o takiej zupie ale chętnie skorzystam z przepisu :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie lubię kukurydzy, ale zupa niespotykana często.

    OdpowiedzUsuń
  20. Świetny pomysł, pyszne musi być to słodko-ostre połączenie :) No i ten niesamowicie optymistyczny kolor - aż chce się jeść!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...