Kontakt:

magda_girsztowt@wp.pl

niedziela, 23 sierpnia 2015

Pudding chia wersja wegańska

Ostatni weekend spędziłam w upalnej Warszawie. W zasadzie nie miałam ochoty nic jeść, za to wodę piłam w ilościach niebotycznych. Kiedy uzupełniałam zapas płynów na dalszą część dnia w sklepie zauważyłam mleko ryżowo-migdałowe. Jakoś tak mnie zaciekawiło,że je kupiłam. Szkoda tylko,że  nie pomyślałam by kupić je w drodze powrotnej, tak przez całą wizytę w muzeum w torbie niosłam karton mleka. W połączeniu z upałem nie był to najrozsądniejszy wybór, nieźle mnie zmęczyło niańczenie kartoniku, ale szczęśliwie dojechaliśmy do domu. Postanowiłam przy jego pomocy przygotować pudding chia. Dzięki temu mleku sam pudding miał ciekawy smak, lekko orzechowy, bardzo delikatny. Świetnie pasowały do niego zatopione na dnie borówki i truskawki. Takie śniadanie naprawdę daje moc.
Składniki:
4-5 łyżek nasion chia
Pół szklanki mleka ryżowo-migdałowego
Truskawki
Borówki

Nasionka zalewam mlekiem, po kwadransie roztrzepuję je trzepaczką. W miseczce układam pokrojone owoce, zalewam mlekiem z nasiankami, wkładam pudding na noc do lodówki.

54 komentarze:

  1. Pyszne :) No na śniadanko zjadłabym taki pudding z chęcią :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam chia i jem je dość często :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. 4 składniki, a jaka przyjemność z jedzenia :) Pysznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Muszę wreszcie kupić te nasionka, bo kuszą mnie i kuszą! :-) Świetny przepis, pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. To jest zdecydowanie nasze ulubione śniadanie!! :D Kochamy ponad wszystko :)

    OdpowiedzUsuń
  6. taką porcję mogłabym zajadać na śniadanko :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mniam, mniam..:)) Wygląda ślicznie:))

    OdpowiedzUsuń
  8. chia z mlekiem krowim nie przypadło mi do gustu - muszę zatem wypróbować tę wersję z migdałowym :)

    OdpowiedzUsuń
  9. mniam mniam bym spróbowała chętnie:)

    OdpowiedzUsuń
  10. mnie chia smakuje zarówno z mlekiem krowim, jak i kokosowym albo migdałowym. Pyszny jest taki pudding;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Muszę wyciągnąć moje nasionka, dawno nie robiłam nic z nimi, zachęciłaś mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kupiłam sobie w końcu te magiczne nasionka, muszę w końcu spróbować coś z nimi przygotować :) Może taki właśnie pudding...?
    Ja też często robię tak, jak Ty z tym mlekiem. Mistrzem organizacji to nie jestem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj ja też nie, a w upale to już w ogóle słabo myślę:)
      A nasionka polecam;)

      Usuń
  13. Jeszcze nie próbowałam tych nasionek:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wygląda na szybkie i pożywne jedzonko... ^^

    OdpowiedzUsuń
  15. Nasiona chia nadają potrawom niepowtarzalnego wyglądu, żałuję że nigdy nie miałam okazji ich spróbować. ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Muszę go kiedyś zrobić :>

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękna Warszawa, też mam się wybrać ale jakoś nie ma kiedy może w przyszłym roku :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Cały czas planuje kupić nasiona chia... Twój post jeszcze mocniej mnie do tego zachęcił :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Pysznie to wygląda !!! ;P
    Serdecznie zapraszam do mnie ! :) Klik :P

    OdpowiedzUsuń
  20. Chia pyszota :) A to mleko było naturalne czy dosładzane? Bo np. sojowe w kartonie często okazuje się napojem sojowym z cukrem (a tego nie lubię)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W składnie nie ma cukru, ryż włoski, migdały, woda;)

      Usuń
    2. No to takie mleko jest super :)

      Usuń
  21. Uwielbiam nasionka chia :))

    OdpowiedzUsuń
  22. Prosto i zdrowo, nasion chia jeszcze nie próbowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo lubię wegańskie potrawy, taki pudding to jest dopiero dobry

    OdpowiedzUsuń
  24. Muszę coś takiego wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...