Kontakt:

magda_girsztowt@wp.pl

poniedziałek, 29 czerwca 2015

Tort, truskawki i Oreo

Zawsze głośno i wyraźnie mówiłam jak to nie lubię tortów. I tort to sobie zapamiętał. Zapamiętał to sobie mój tort z zeszłotygodniowych urodzin. Najpierw długo nie mogłam wybrać ciasta,które zrobię dla samej siebie, w końcu wymyśliłam tort z truskawkami. Ochoczo zabrałam się do dzieła, kupiłam najświeższe truskawki, wiejskie jajka, czas zabrać się za pieczenie. Koniecznie chciałam spróbować przepis na biszkopt z programu Kuchnia w stylu wolnym. Bardzo mi się spodobał pomysł dodania wrzątku do ukręconych jajek. ciekawa jak to wyjdzie zaczęłam robić wszystko zgodnie z przepisem. Zrobiłam zdjęcie i byłam dumna,że takie żółciutkie-chociaż najpierw psioczyłam na siebie za zbyt szybkie rozbijanie jajek i łowienie skorupek . Włożyłam ciasto do pieca, zaczęłam myć truskawki i mnie olśniło-żółte? Biszkopt miał być czekoladowy. Kakao dzielnie stało na blacie, nieotwarte. No cóż, trudno. Ciasto się upiekło, czas na krem. Do misy robota wsypałam cukier, no i znów zagwostka, ale co mam ubić? Gdzie śmietanka? W sklepie. Nie kupiłam. Marsz do sklepu. Kiedy wydawało się,że wszystko mam pod kontrolą i ciasto udekorowane leżało na stole zaczęłam myśleć jak je z tego stołu przenieść do lodówki? Zapomniałam,że warto byłoby je przełożyć na tacę, ale jak przełożyć tak delikatne ciasto z środka stołu? Podczas przenoszenia zgodnie z planem poodpadały ciasteczka,tworząc nieplanowaną, nieharmonijną kompozycję,daleką od ideału. Postanowiłam się jednak tym nie przejmować i cieszyć swoim urodzinowym ciastem, który został uznany moim najlepszym wypiekiem. Jak dotychczas oczywiście.
Składniki:
Biszkopt
5 jajek
100 gramów cukru
200 gramów mąki tortowej
125 gramów masła
2 łyżki mąki ziemniaczanej
ekstrakt waniliowy
pół łyżeczki proszku do pieczenia
pół szklanki wrzątku
Masło i kasza manna do formy
Krem:
szklanka truskawek
500 ml śmietany 36 %
4 łyżki cukru
szczypta kardamonu
ekstrakt waniliowy
ew. śmietanfix

Dekoracja:
Kilkanaście ciasteczek Oreo
Kilka ładnych truskawek

Zaczynam od biszkoptu.Roztapiam masło i zostawiam do przestudzenia. Jajka ukręcam z cukrem, dodaję parę kropli ekstraktu. Ostrożnie wlewam wrzątek, i bardzo dokładnie całość mieszam. Mąki przesiewam z proszkiem do pieczenia, dodaję do masy jajecznej. Na koniec dodaję przestudzone masło, dokładnie wszystko mieszam, i wylewam do tortownicy posmarowanej masłem i wysypanej kaszą manną. Piekę ciasto przez 25 minut w 175 stopniach, studzę i kroję na dwie części.
Truskawki myję, usuwam szypułki, kroję na mniejsze kawałki. Posypuję je łyżką cukru, wanilią i kardamonem. Ubijam śmietanę, na koniec dodaję cukier,parę kropel wanilii i ewentualnie śmietanfix-przydatny jeżeli tort robimy rano, a serwujemy wieczorem. Na pierwszym blacie rozsmarowuję krem, na to wykładam truskawki, przykrywam drugim blatem. Wierzch i boki tortu smaruję śmietaną. Pośrodku kładę ładne truskawki razem z szypułkami. Bo boku układam ciasteczka Oreo. Do czasu podania ciasto chłodzę w lodówce.



54 komentarze:

  1. Truskawki i śmietana to już jest połączenie idealne a jak jeszcze się dołoży Oreo to mamy wypiek idealny :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Torcik pięciominutowy. Pięć minut jedzenia:) No dobra, w dwie osoby:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oreo uwielbiam a twój torcik kochana wygląda cudnie :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. No mi się tam bardzo podoba :) Torcik z truskawkami i oreo musi być przepyszny :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja tam bardzo lubię torty robić i jeść. Porywam kawałek z oreo to musi być pyszny.

    OdpowiedzUsuń
  6. Pysznie wygląda :) Ja tam bardzo lubię torty i je robić i je jeść :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Takie komplikacje nie jeden raz mi się zdarzyły. Skleroza nie boli, tylko nabiegać się trzeba :) Tort wygląda bardzo apetycznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Ale ruch to zdrowie, więc źle nie było ;)

      Usuń
  8. Torcik wygląda pięknie! Nawet nie widać na nim żadnych z Twoich wpadek ;) Na pewno był też pyszny :) Wszystkiego Najlepszego z okazji urodzin :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wow, poproszę o kawałek :))

    OdpowiedzUsuń
  10. Zmieniło się tu trochę *-*
    Pycha!

    OdpowiedzUsuń
  11. Pyszne ciacho. Wpraszam się na kawałeczek :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja torty lubię, ale tylko właśnie takie śmietankowe, a najbardziej właśnie z truskawkami; ) Takich z maślanymi kremami lub co gorsza nasączanych alkoholem nie lubię bardzo. Twój wygląda idealnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tak samo, jak torty to takie leciutkie. A ten był delikatny i bardzo przyjemny w smaku;)

      Usuń
  13. hhehe ja też się z tortami nie lubię, ale ten przepis jest bardzo ciekawy! może kiedyś zrobię ;-))) jak już się z tortami przeproszę hehhe :-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, torty to nie moja bajka,ale ten naprawdę jest fajny;)

      Usuń
  14. Torcik, mimo Twoich turbulencji wygląda super :) Też w zeszłym tygodniu obchodziłam urodziny i robiłam dietetyczny sernik na zimno z domową galaretką według jakiegoś przepisu. Klapa całkowita - chyba za mało żelatyny podali w przepisie, bo sernik prawie spłynął:( Skończyło się na zrobieniu na szybko tiramisu :) Pozdrawiam i przesyłam serdeczne życzenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jak widzę urodzinowe torciki lubią płatać figle:)
      Dziękuję:)

      Usuń
  15. Piękny ten torcik! miałam banana na twarzy, czytając o biszkoptowych przygodach i udekorowanym torcie na stole... skądś ja to znam...:)
    A przy okazji - z dużym poślizgiem, ale z całego serca: samych najlepszośći z okazji urodzin!

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie wiem, czy już wspominałam, że Oreo nie trafia w moje smaki, ale w takim wydaniu pewnie byłoby inaczej. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oreo solo nie jest moim ulubionym ciasteczkiem,ale tutaj pasuje idealnie:)

      Usuń
  17. W ogóle nie widać po torcie, że miałaś z nim tyle przejść :) a skoro smakował i został doceniony to znaczy, że było warto :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Haha, sporo z nim przeszłaś, ale wygląda cudnie, mniam:) 100 lat:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Tort z perypetiami, takie najlepiej smakują :)
    Wszystkiego najlepszego z Okazji Urodzin.
    Pozdrawiam serdecznie i wolnym czasie zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Poproszę kawałek! A najlepiej pięć! ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Idealne połączenie smaków, zjadłabym duży kawałek!

    OdpowiedzUsuń
  22. Rożne cuda się zdarzają. Czasami jak mi coś nie wychodzi, to mój mąż mówi: to przez pogodę. I ja udaję że w to wierzę i jest OK.
    Tort... najważniejsze, że smakował. Wygląda wspaniale. A że miał być czekoladowy w środku? Następnym razem zrobisz. Mi zdarzyła się gorsza przygoda. Kiedy wkładałam pokaźny tort do lodówki, już po "sesji zdjęciowej"... po prostu zsunął mi się z patery prosto na podłogę i otwartą część lodówki... Ale, było minęło. Teraz bardziej uważam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jaka przygoda, oj chyba bym się rozpłakała. Mój był mniej wypadkowy;)

      Usuń
  23. Ale cudeńko :)
    Idealne na poprawę nastroju :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Najlepsze życzenia!
    Tort uratowany, mimo drobnych potknięć wygląda znakomicie :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...