Kontakt:

magda_girsztowt@wp.pl

środa, 3 czerwca 2015

Czekolada czuje miętę

Pogoda zrobiła się naprawdę piękna. Zaczęłam więc marzyć. Marzyłam o połączeniu mięty i czekolady. Lodowym połączeniu oczywiście. Niestety moja alergia aktualna wygrywa, wieczny kaszel straszy sąsiadów,a  mnie odciąga od lodów. Bo a nuż jeszcze bardziej podrażnię sobie biedne gardziołko... Ale cóż, skoro już marzyć zaczęłam postanowiłam to marzenie jakoś urzeczywistnić. Wpadłam więc na pomysł czekoladowych babeczek z miętowo-czekoladowym kremem na bazie twarożku. I cóż,  okazało się,że marzyć warto. Babeczki przypominają mini murzynki, pachnące i mięciutkie. A krem? Połączenie orzeźwiającej mięty i gorzkiej czekolady kusi zmysły. Nieważne nawet,że to nie są lody. Ba, śmiem powiedzieć,że te babeczki są jeszcze lepsze.

Składniki:
Babeczki:
Masło-100 gramów
Kakao-3 łyżki
Mleko-pół szklanki
2 jajka
Mąka pszenna-250 gramów
Cukier-80 gramów
Proszek do pieczenia-łyżeczka
Ekstrakt z wanilii-parę kropli
Krem:
Mielony twaróg-250 gramów
Masło-40 gramów
Czekolada gorzka Goplana 60 % kakao-3/4 tabliczki
Miętowa herbatka-3 torebki
Cukier puder- około 6 łyżek
Świeża mięta
Ewentualnie barwnik spożywczy

W garnuszku roztapiam masło z łyżką wody i kakao. Dodaję mleko i chwilę studzę. Jajka ucieram z cukrem i wanilią. Dodaję maślaną masę i mieszam. W drugiej miseczce łączę mąkę z proszkiem do pieczenia, dolewam płynną masę i delikatnie mieszam całość. Ciasto wylewam do foremek na muffinki wyłożonych papilotkami w 3/4 wysokości i piekę około 18 minut w 180 stopniach.
Gdy babeczki się studzą szykuję krem. Zaparzam herbatki miętowe w małej filiżance,w  około w 50 ml wody. Zostawiam do naciągnięcia. Ucieram masło z twarogiem, dodaję 3-4 łyżki miętowej esencji(można dodać parę kropli zielonego barwnika) i dosypuję tyle cukru,by masa była kremowa. Siekam czekoladę i miętowe listki, łączę z kremem.
Babeczki smaruję miętowym kremem, posypuję odrobiną siekanej czekolady. Przed podaniem dobrze jest schłodzić babeczki w lodówce.





Z czekoladową nutą

61 komentarzy:

  1. Mniam, uwielbiam połączenie mięty i czekolady:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super połaczenie smakowe. Porywam jedną babeczkę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super połaczenie smakowe. Porywam jedną babeczkę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super przepis, muszę koniecznie wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne połączenie smakowe, mniam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. A myślałam że to będzie ze świeżą mięta:/ Ale i tak spróbuję:) uwielbiam miętowe słodkości:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest mięta w kremie przecież świeża:)

      Usuń
    2. Ale ze mnie gapa:p Szybko v przeczytałam składniki i jej nie zauważyłam. No to tym bardziej wypróbuję:)

      Usuń
    3. Wybaczam :) Świeża dodaje takiej letniej świeżości .)

      Usuń
  7. Pięknie wyrosły i w ogóle są super!

    OdpowiedzUsuń
  8. Skąd Ty bierzesz pomysły na tak bajecznie pyszne babeczki? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A widzisz chciałam lody miętowe, a że mi nie wolno to zrobiłam babeczki ;)

      Usuń
  9. ojej, narobiłaś mi ochoty na coś słodkiego... dobrze, że w piekarniku mam placek z truskawkami, bo chyba podkradłabym Ci (nie)jedną babeczkę:P

    OdpowiedzUsuń
  10. czekolada i mięta- najbardziej wykwintne połączenie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Czekolada i mięta to jedno z moich ulubionych połączeń. ^^

    OdpowiedzUsuń
  12. Cudowne połączenie smaków, super babeczki!

    OdpowiedzUsuń
  13. To akurat rozumiem - też czasem za mną chodzi jakieś połączenie smakowe i się zastanawiam jak by je tu urzeczywistnić. Dawno nie jadłam lodów czekoladowo-miętowych, ale miętowych z kawałkami czekolady. Mam nadzieję, że alergia Ci ustąpi i w lodowej wersji też tego smaku niedługo zakosztujesz. A babeczki pierwsza klasa. Z wielką chęcią bym porwała jedną :) Pozdrowionka :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Właściwie na takie ciepłe dni połączenie mięty z czekoladą to świetne orzeźwienie! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. mmm brzmią wspaniale, lepiej niż lody! mięta i czekolada, połączenie idealne :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Pyszne połączenie smaków :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Pyszne połączenie smaków :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Co prawda miętowy akcent zgrabnie byśmy z nich usunęły ale po za tym to pochłonęłybyśmy je wszystkie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja babcia tak samo nie znosi mięty ;)

      Usuń
  19. Mmm, smakowite te babeczki w kremowych kapturkach :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Uwielbiam połączenie czekolady i mięty, więc idę Twoim śladem i sobie takie babeczki popełnię.

    OdpowiedzUsuń
  21. kuszące babeczki! tym bardziej, że również marzy się mnie taki miętowo-czekoladowy tort (kiedyś piekłam - pyszny był:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Chętnie bym spróbowała. :P

    OdpowiedzUsuń
  23. Kiedyś zajadałam się czekoladkami miętowymi. Ale już się powstrzymała. Natomiast Twoim nie potrafiłabym się oprze. Pysznie :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Z kremem miętowym to ja poproszę już czuje ich smak

    OdpowiedzUsuń
  25. Jakie cudowne babeczki :) Lubię połączenie mięty i czekolady :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Mój Dziadek zawsze powtarzał, że na ból gardła najlepsze są lody, i mnie nimi karmił, jak Babcia nie patrzyła ;)
    Babeczki z pewnością smakowały bajecznie :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...