Kontakt:

magda_girsztowt@wp.pl

sobota, 9 maja 2015

Cytryna, pieprz i indyk

Nie jestem za dobra w powrotach do domu. Przez parę dni chodziłam rozkojarzona,z w głową w chmurach. Moja majówka była tak intensywna, że potrzebowałam kolejnego tygodnia na regenerację.  Jednak kilometry spacerów to za dużo jak na moją biurową kondycję. Nie miałam za dużo sił na wymyślne gotowanie, ot po prostu mi się nie chciało wysilać. Kiedy kupowałam piękny filet z indyka, nie miałam pomysłu cóż by z niego zrobić. Nie miałam też ochoty na dalsze zakupy, postanowiłam przyrządzić mięso z tym co mam w lodówce. W oko wpadła mi cytryna, za oknem świeciło piękne słońce i wymyśliłam sobie słonecznego indyka. Lekka i aromatyczna marynata nadała mięsu bardzo wiosennego smaku. Chrupiąca kukurydziana panierka, była świetnym dodatkiem do delikatnego mięsa. Co by za bardzo się nie przemęczać obiad podałam z frytkami. Do tego domowa surówka i w parę chwil przepyszny obiad gotowy. 
Składniki:
Filet z indyka
Cytryna
Oliwa-2 łyżki
Świeżo mielony pieprz
Sól morska
Mąka kukurydziana-4 łyżki
Jajko
Mleko-łyżka
Pieprz cytrynowy
Masło klarowane- 2 łyżki

Filet myję, osuszam, kroję na kotlety. Cytrynę parzę wrzątkiem, ścieram z niej skórkę i wyciskam sok, łączę je z oliwą,świeżo mielonym pieprzem i solą morską. Marynata nacieram mięso, zostawiam w chłodnym miejscu na 15-20 minut.
Jajko ubijam z mlekiem, dodaję pół łyżeczki cytrynowego pieprzu. Kotlety panieruję w jajku,a  następnie w mące kukurydzianej. Podsmażam je na złoto na maśle klarowanym, po 2 minuty z każdej strony,a  następnie podpiekam przez 5-7 minut w piekarniku.
Ja podałam cytrynowe kotlety z frytkami i surówką z selera. 


36 komentarzy:

  1. Drób i cytryna to świetne połączenie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Znam to z autopsji. Też nie mam jakiejś rewelacyjnej kondycji i jak się przemęczę to potem długo dochodzę do siebie. Co innego jak codziennie chodziłam na siłownię ;)
    A co do dania to uwielbiam takie chrupiące kukurydziane panierki. No i też czasem tak mam, że wykorzystuję to co mam w lodówce do skomponowania potrawy. Wyczarowałaś bardzo apetyczne danie obiadowe- mniam. A ten cytrynowy smaczek musi być doskonałym przełamaniem dla całości ;) Pozdrawiam cieplutko! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja kondycja dziś hmm, jest kiepska,oj kiepska:)
      Polecam, taki cytrynowy kotlet jest świetny na wiosenny obiad:)

      Usuń
  3. Kolejny fajny przepis na obiadek:))

    OdpowiedzUsuń
  4. Pysznie wyszło! Bardzo apetyczne mięsko!

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajne i pyszne połączenie smakowe :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Już wyobrażamy sobie jak ten indyk smakował... przepysznie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zapisuję się do klubu bezkondycyjnych, moja też leży pod gruzami i nie wiem czy kiedykolwiek uda mi się ją odgruzować.
    Za to obiad pycha, lubię połączenie mięsa z cytryną, a najważniejsze, że nie wymaga długiego sterczenia przy garach:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam nadzieję,że latem będzie mnie stać na troszkę dłuższe spacery, mam nadzieję... ;)

      Usuń
  8. rzeczywiście lekkie i aromatyczne danie. Chętnie wypróbuję pomysł na panierkę z mąki kukurydzianej:)

    OdpowiedzUsuń
  9. No widzisz, takie wycieczki na pozór Cię rozkojarzą to ostatecznie i tak tworzysz smakowite cuda :P

    OdpowiedzUsuń
  10. Drób w towarzystwie cytryny bardzo dobrze smakuje :) Przepyszne i choć mięso jadam bardzo rzadko to taki smakołyk skusiłby mnie na 100%

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie za wiele składników i pysznie, czyli tak jak lubię najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nieskomplikowane danie, ale jakie pyszne ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetny sposób na przygotowanie indyka :) wygląda bardzo soczyście i apetycznie.

    OdpowiedzUsuń
  14. muszę wypróbować taką panierkę, brzmi bardzo interesująco :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Pyszna pierś z nuta cytryny ale musi pachnieć

    OdpowiedzUsuń
  16. Podoba mi się, takie lekkie i z pewnością pyszne danie :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...