Kontakt:

magda_girsztowt@wp.pl

czwartek, 19 marca 2015

Granola z morelami i przyprawami

Kwestiami śniadania w moim domu zawsze zajmował się tata. Mama lubiła długo spać, więc wyprawienie dziatek do szkół, przyrządzenie im śniadania i kanapek na drugie śniadanie było w taty rękach. Jako,że człowiek to zabiegany- odkąd pamiętam, rano najczęściej były płatki, najczęściej i tak poza przemieszaniem parę razy mlecznego posiłku nic nie jadłam, ale tata się nie poddawał i sypał do miseczki kuleczki, kwadraciki czy co tam jeszcze. Potem człowiek zaczął czytać co w tych płatkach jest i słodkich kuleczek i kwadracików nie było u nas w domu. Co innego musli, to pojawiało się dość regularnie. Ale kiedy musli zaczęło wychodzić nam bokiem i uszami dostałam od koleżanki przepis na domową granolę, ponoć cud nad cudami. Spróbowałam, bo byłam wtedy świeżo upieczoną studentką i rankiem najkorzystniej czasowo wciąż wychodziło zjedzenie płatków z jogurtem-w międzyczasie bowiem mleko solo przestało mi smakować. Robiłam wszystko zgodnie z przepisem, czekałam aż wszystko się upiecze i nim minęła połowa regulaminowanego czasu poczułam swąd spalenizny. Tak oto skończyła mi się moja przygoda z granolą na jakiś czas. Co było przyczyną porażki? Rodzynki i żurawina, którą zgodnie z radami panny A. dodałam od razu i zapiekłam z płatkami, nie polecam-chyba,że lubicie solidne wietrzenie. Ale ja się tak łatwo nie poddaję, od jakiegoś czasu domową granolę robię regularnie, testuję nowe smaki,a  dla pewności owoce dodaję już w odpowiednim czasie. W każdym razie korzystając z ostatnich zimowych dni zrobiłam niezwykle aromatyczną i rozgrzewającą granolę. Poranki-chociaż jasne i dość słoneczne wciąż są zimne i porcja tak rozgrzewającego zmysły śniadania na pewno się przyda. Co tu mamy?-zdrowe płatki owsiane,orzechy i słonecznik znalazł miejsce dla siebie,  sok jabłkowy, troszkę miodu, masę przypraw i słodziutką morelę. Dodatkowym plusem tego przepisu jest fakt, że w domu przez dwa dni pachnie wprost obłędnie-ta mieszanka przypraw i smaków naprawdę robi wrażenie. To co, idziemy piec śniadanie?
Składniki:
Płatki owsiane-szklanka
Pestki słonecznika- pół szklanki
Orzechy laskowe-2 garście
Suszone morele-3 garście
Sok jabłkowy-200 ml
Miód-3 łyżki
Wanilia-parę kropki ekstraktu
Po sporej szczypcie imbiru, cynamonu,mielonych goździków i gałki muszkatołowej

W garnuszku podgrzewam sok jabłkowy-najlepiej użyć soku świeżo wyciskanego, z miodem i wanilią, podgrzewam aż miód się rozpuści. W dużej misce łączę płatki, przyprawy, posiekane orzechy i pestki słonecznika. Dodaję płyn do mieszanki, dokładnie mieszam, wykładam masę na blachę do pieczenia wyłożoną papierem. Piekę około 20 minut w 180 stopniach, często mieszając masę łyżką, by równomiernie się upiekła. W międzyczasie namaczam morele, kroję je w drobną kostkę i dodaję do upieczonej granoli. Można przechowywać około tygodnia w suchym słoiku.








47 komentarzy:

  1. Znakomita na śniadanie i nie tylko:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak się fajnie przez cały dzień chrupie:)

      Usuń
  2. Podoba mi się dodatek soku jabłkowego :) Świetna na śniadanie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Domowa na śniadanie -rewelacja

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja już swoją robię robię i jeszcze nie zrobiłam. Z sokiem jabłkowym fajna sprawa :)

    OdpowiedzUsuń
  5. robię! mam jeszcze zapisaną bananową do zrobienia, ale chyba ta będzie pierwsza;)

    OdpowiedzUsuń
  6. moje dwie pierwsze granole też lekko spaliłam, ale to przez czas pieczenia :D
    ale Twoja kusi smakiem i aromatem, chyba się skuszę na dniach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo polecam :) I witam w klubie spalaczy pierwszych granoli :)

      Usuń
  7. Domowej granoli nic nie pobije! I ten aromat wydobywający się z piekarnika <3

    OdpowiedzUsuń
  8. To jest dopiero granola na bogato :D Zdecydowanie lepsza niż te przesłodzone płatki śniadaniowe :)

    OdpowiedzUsuń
  9. To ja upiekę takie śniadanie z Tobą :)

    OdpowiedzUsuń
  10. O tak! O niebo lepsza i zdrowsza od kuleczek! Świetny przepis, wykorzystam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jeszcze nie robiłaM domowej granOl, Twoja musi być obłędna; )

    OdpowiedzUsuń
  12. ciągle mam zrobić granolę i ciągle zapominam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zrób koniecznie w weekend ;)

      Usuń
  13. Mam jak Twój tata. Dzieciaki też najczęściej mają na śniadanie płatki, same mogą sobie wziąć. Ja szykuje drugie śniadania i obiad do termosu.

    OdpowiedzUsuń
  14. Na takie śniadanie to ja zawsze jestem chętna :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Z granolą jest jak z sałatką jarzynową. Niby wszyscy ja znają i robią tak samo, a u każdej pani domu smakuje nieco inaczej :) woja niby podobna do tej co ja robię, ale z drugiej strony zupełnie inna :) Z chęcią bym skosztowała na ile inna od mojej :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam różniaste granole i robię je bardzo często, Twoja wygląda smakowicie ;)
    A co do śniadań, to ja odkąd pamiętam sama je sobie robiłam (najczęściej właśnie płatki z mlekiem i pamiętam te czasy jak na stole stało ok. 6 paczek różnych płatków, bo każdy jadł inne, a ja lubiłam mieć 3 paczki do wyboru - zawsze to były Nestle cini minis, corn flakes i chocapic :P), a tata za to często kupował mi drożdżówki na 2 śniadanie, których to nigdy nie jadłam :P Teraz już zmądrzałam na szczęście i wiem, że słodkie płatki to nie jest idealne śniadanie i nie ma dla mnie nic lepszego niż owsianka, placki czy gofry :P

    OdpowiedzUsuń
  17. Uwielbiam różniaste granole i robię je bardzo często, Twoja wygląda smakowicie ;)
    A co do śniadań, to ja odkąd pamiętam sama je sobie robiłam (najczęściej właśnie płatki z mlekiem i pamiętam te czasy jak na stole stało ok. 6 paczek różnych płatków, bo każdy jadł inne, a ja lubiłam mieć 3 paczki do wyboru - zawsze to były Nestle cini minis, corn flakes i chocapic :P), a tata za to często kupował mi drożdżówki na 2 śniadanie, których to nigdy nie jadłam :P Teraz już zmądrzałam na szczęście i wiem, że słodkie płatki to nie jest idealne śniadanie i nie ma dla mnie nic lepszego niż owsianka, placki czy gofry :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakoś od 4 klasy podstawówki zaczęłam sobie robić śniadania sama-najczęściej płatki, czy potem musli. I moja siostra jadła tylko te czekoladowe, a ja lubiłam te w cukrowej polewie ładować do talerza i udawać,że jem. A drożdżówki-jak zaczęłam dojeżdżać do szkoły, zdarzały się za często;)

      Usuń
  18. Taka domowa granola jest najlepsza. Ciekawe połączenie moreli z przyprawami :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja też już spaliłam parę razy granolę:P ale też się nie poddaję....

    OdpowiedzUsuń
  20. Domowo i pysznie. I o to chodzi :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja spaliłam cztery razy. Ale nie powiedziałam jeszcze ostatniego zdania w tej kwestii:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja dalej swojej nie zrobiłam :(

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo fajna i zdrowa, lepsza niz kupna :-)

    OdpowiedzUsuń
  24. Podstawa mojego porannego wyżywienia! Domowe granole rządzą :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo lubię domowe granole, sama je często robię, twoja wygląda smakowicie :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...