Kontakt:

magda_girsztowt@wp.pl

środa, 21 stycznia 2015

Domowe leniwe

Kiedyś koleżanka zadała mi pytanie- z jakim zapachem kojarzy ci się dzieciństwo? Było to pytanie z tych, które pozwalały nam przetrwać trwający dwie godziny wykład z historii filozofii. Nie mam nic do filozofii, ale wykład o siódmej rano nigdy nie wzbudzał we mnie entuzjazmu. Na szczęście pojawiło się apetyczne pytanie i moja błyskawiczna odpowiedź - oczywiście,że z zapachem topionego masła. Kiedy je czułam, wiedziałam-będą leniwe, Moja koleżanka powiedziała- trochę dziwne, że nazywamy je leniwe, to tyle pracy... Tyle pracy? No, tak, obrać ziemniaki, ugotować, utłuc, wszystko zrolować, kroić, gotować. Hola, hola. Jak to ziemniaki? Leniwe to sam twaróg, jajko, trochę mąki. Koleżanka upierała się jednak, że leniwe to tylko z ziemniakami. Naszą filozoficzną dysputę zakończyłyśmy tym, że ja mam rację i prawdziwe leniwe nie zawierają ziemniaków. A jej wersję możemy nazwać ewentualnie kopytkami na słodko. W przyznaniu mi racji znacząco pomogła mi druga koleżanka, która sobie przypomniała, że tydzień temu jadła leniwe pierożki w barze mlecznym i nie pamięta dodatku ziemniaków. Leniwe jakie robi się w moim domu, są maksymalnie proste i maksymalnie pyszne. Idealne na słodki obiad pachnący dzieciństwem.

Składniki:
Twaróg mielony - 500 gramów
2 jajka
Mąka pszenna - 3 łyżki
Szczypta soli
Parę kropli ekstraktu z wanilii
Masło, cukier i cynamon do podania


 Odzielam żółtka od białek.Twaróg mielony-ja kupuję w kostce, ukręcam z żółtkami i waniliowym ekstraktem. Delikatnie dodaję mąkę. Ubijam sztywną pianę z białek ze szczyptą soli. Łączę bardzo delikatnie obie masy. Łyżeczką formuję leniwe pierożki i wrzucam je na wrzątek, gotuję dosłownie 2-3 minuty. Podaję z podsmażonym masłem, cukrem i cynamonem.

53 komentarze:

  1. uwielbiam pierogi leniwe chociaż nigdy nie wiedziałam czemu taka nazwa ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też dumam kto tak wymyślił i nie wiem? :)

      Usuń
  2. Jak u mamy;) chętnie zjadłabym na śniadanie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jestem za leniwa by je robić na śniadanie;)

      Usuń
  3. U nas kopytka właśnie były z ziemniaków a leniwe z sera :D Chociaż tata na oba dania mówi kopytka :P
    Bardzo dawno już takich smakołyków nie jadłyśmy i aż nam ślinka cieknie :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja babcia kopytka robiła z serem, tylko zmieniała proporcje i w zależności od ilości twarogu mówiła- kopytka, leniwe ;)

      Usuń
  4. U mnie w domu leniwe też zawsze były bez ziemniaków :) Uwielbiam je, ale na wytrawnie - bez cukru z bułką tartą z masłem, albo tylko dobrze przysmażone na patelni. Pychota

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja wytrawnych nigdy nie jadłam, muszę kiedyś się odważyć ;)

      Usuń
  5. U mnie też były bez ziemnniaków, pycha:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj tak, zdecydowanie smak z dzieciństwa :-) pyszne i takie domowe smaki :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. kurczę... trochę głupio się przyznać, ale moja mama przygotowywała właśnie kopytka na słodko i zawsze myślałam, że to leniwe :) porywam przepis i niedługo sprawdzę jak smakują :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla równowagi w naturze polecam też ten przepis :)

      Usuń
  8. O, pyszności :) Nie wiem czemu ale u mnie zawsze są one nazywane "paluchami" :)

    OdpowiedzUsuń
  9. taaak, leniwe to ser i mąka, tylko! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uff, dobrze,że fanów tradycji jest tylu ;)

      Usuń
  10. Uaa mniam, wpraszam się na obiad :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wpadam na leniwe. Ktoś kto robi leniwe lub kopytka powinien mieć to na uwadze. Kocham, uwielbiam itp itd więc wpadam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. smakowicie wyglądają, aż nabrałyśmy ochoty na leniwe :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wyglądają przepysznie, aż chce się takie zrobić, tym bardziej, że nie jest to skomplikowane:) Ja nie pamiętam żebym kiedykolwiek jadła leniwe pierogi, a na pewno nie w domu. Może w przedszkolu mi się zdarzyło i chyba kiedyś na wakacjach nad morzem jadłam coś podobnie wyglądającego, właśnie z cynamonem :P

    OdpowiedzUsuń
  14. Wyglądają przepysznie, aż chce się takie zrobić, tym bardziej, że nie jest to skomplikowane:) Ja nie pamiętam żebym kiedykolwiek jadła leniwe pierogi, a na pewno nie w domu. Może w przedszkolu mi się zdarzyło i chyba kiedyś na wakacjach nad morzem jadłam coś podobnie wyglądającego, właśnie z cynamonem :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W przedszkolu często je dawali-siostra mówiła, ja nie wiem. Ale to takie typowe danie z dzieciństwa, pyszne jest :)

      Usuń
  15. Takie łatwe do zrobienia, a tak wspaniale smakują :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Masz rację. Leniwe są bez ziemniaków. Ja je bardzo lubię. Zrobiłam nawet w trzech smakach. Chętnie zjadłabym nawet dzisiaj na obiad :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W trzech smakach? Brzmi już pysznie :)

      Usuń
  17. Bardzo lubię :) Dawno nie robiłam i muszę nadrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Uwielbiam. Do tego zasmażany szpinak, idealny obiad!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę spróbować z tym szpinakiem :)

      Usuń
  19. Leniwe bo po zjedzeniu nic innego jak leniuchować. Ja mam leniwca.... Na piątkowy obiad w sam raz. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A świetny pomysł, leniuchowanie po leniwych to najlepsza opcja ;)

      Usuń
  20. Jak ja dawno nie jadłam takich leniwych. Podrzuć mi talerz, bo mam lenia ostatnio :-)

    OdpowiedzUsuń
  21. No i teraz mnie zastrzeliłaś, bo sama nie wiem, czy u mnie w domu dawało się ziemniaki czy nie...

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...