Kontakt:

magda_girsztowt@wp.pl

sobota, 27 grudnia 2014

Zimowe ciasteczka imbirowe z masą makową

Jak minęły Święta? Moje niestety były zakichane. Owszem poczułam zapach czosnkowej szynki, mocno czosnkowej szynki. Ewentualnie trochę przypalony bigos rozochocił moje uśpione i stłumione przez chorobę kubki smakowe. Niestety w tym roku nie mogłam poczuć świąt w pełni. Dlatego wczoraj wieczorem czując lekką przeziębieniową poprawę zrobiłam sobie dogrywkę. Jako, że świąteczne ciasta zniknęły a mnie naszła ochota na drobne słodkości zagniotłam szybko ciasto, mocno imbirowe rozgrzewające ciasteczka. A do tego makowa masa. W moim domu tradycyjnie makową masę robimy na Wigilię, pełną miodu i bakalii. Pojawiła się też w tym roku, została błyskawicznie wyjedzona, przodowała w tym babcia. Na szczęście maku u nas dostatek- każdy po kolei kupował po kilogramie myśląc, że nikt inny o tym nie pomyślał. Pomyślał, stąd jedna szuflada zamieniła się w makowy skarbiec. Nadwątliłam zapasy i zrobiłam rodzinie niespodziankę. kiedy strudzeni odwiedzacze szopek-w tym roku niestety beze mnie wrócili do domu czekały na ich królewskie zapachy i smaki w postaci słodkich kanapeczek. W sam raz na godne zakończenie świątecznego weekendu. 
Składniki:
Ciasteczka imbirowe
Mąka pszenna - 300 gramów
Margaryna Palma Bielmar- 100 gramów
Masło- 50 gramów
Jajko
Cukier- 50 gramów
Proszek do pieczenia- łyżeczka
Imbir -Łyżka
Odrobina zimnej wody
Masa makowa:
Trzykrotnie zmielony mak- 2 szklanki
Miód-3 łyżki
Masło-łyżka
Dowolne bakalie- u mnie rodzynki, żurawina, daktyle,figi, orzechy włoskie, migdały, suszona morela, skórka pomarańczowa i cytrynowa
Rum-3 łyżki

Najpierw przygotowujemy ciasteczka. Siekam masło z mąką, jajkiem, cukrem i imbirem. Ugniatamy szybko kruche ciasto. Gdyby było za twarde,dodaję wodę. Kulę z ciasta odkładam na godzinę do lodówki.
Schłodzone ciasto wałkuję i wycinam foremkami dowolne kształty-u mnie mniejsze i większe kwiatki. Ciasteczka piekę przez 8-10 minut w dobrze nagrzanym piekarniku w 185 stopniach. Studzę.
Teraz czas na masę makową. Podgrzewam masło z miodem i zostawiam na chwilę do ostudzenia, a a następnie łączę płynną masę z makiem. Namoczone w rumie bakalie dodaję do maku. Całość mieszam i przekładam do miseczki.

Teraz czas na przygotowanie kanapeczek. Na większe ciasteczko nakładam porcję masy, przykrywam ją mniejszym ciasteczkiem i dekoruję połówką orzecha. 



Ciasta czy ciasteczka?

44 komentarze:

  1. Pyszne kanapeczki, zjadłabym ;) Świetny pomysł!

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo apetyczna niespodzianka :) Masa makowa musi być własnej roboty :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wyglądają pięknie, ale ja już nie mam siły na jedzenie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja mam wrażenie,że zjadłam za mało, stąd deser ;)

      Usuń
    2. Moje biodra mi mówią, że zjadłam zdecydowanie za dużo :)

      Usuń
    3. A ja ciągle chodzę na głodzie ;)

      Usuń
  4. a ja w Święta spożywałam z umiarem więc z wieeelką ochotą wpałaszowałabym Twoje ciacha, szczególnie, że z maaaakiem <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakoś ostatnio chodzi za mną mak, więc korzystam z sezonu i zajadam się świąteczną wersją :)

      Usuń
  5. Śliczne ciasteczka i chętnie bym takie zjadła:))

    OdpowiedzUsuń
  6. Wspaniały pomysł, wyglądają pysznie, skusiłabym się, bo jakoś w te święta nie objadłam się aż tak bardzo makowcami:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O właśnie, my jakoś zapomnieliśmy o makowcu, to trzeba nadrabiać ;)

      Usuń
  7. Świetne ciasteczka :-) pysznie wyglądają :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale mialas aktywne swieta ;-) za to chcialabym byc na miejscu Twojej rodzinki ktora zajadala die tymi pysznosciam ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aktywne na linii-łóżko, kuchnia :) a rodzina rzeczywiście nie narzekała.

      Usuń
  9. Świetny pomysł, cudownie wyglądają te ciasteczka :)
    Szybkiego powrotu do zdrowia życzę, żeby choć Sylwester nie był zakichany :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Na Sylwestra plany mam domowe-ale niech katar już spada :)

      Usuń
  10. Takie słodkie kanapeczki .... mniam, mniam.
    Życzę Tobie zdrówka, zdrówka... i upiecz jeszcze coś pysznego :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ciasteczka imbirowe? bierzemy w ciemno :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też biorę w ciemno wszystko co ma imbir ;)

      Usuń
  12. łał! U mnie było sporo makowców, a dopełnieniem były by właśnie takie ciacha! Uwielbiam mak!!!
    Pozdrawiam!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te ciasteczka lubią towarzystwo makowca :)

      Usuń
  13. urocze! kocham takie makowe ciacha!

    OdpowiedzUsuń
  14. Oj tak, z makiem to ja mogę :) A moja kutia wczoraj się skończyła...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takiej tradycyjnej kutii jeszcze nie jadłam, za rok zrobię :)

      Usuń
  15. Prześliczne, muszą być pyszne :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ale pyszności do pochrupania, z makiem mniam

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...