Kontakt:

magda_girsztowt@wp.pl

niedziela, 7 grudnia 2014

Kremowa pasta z łososiem

Uwielbiam ryby, ale nie znoszę ości. W większości przypadków omijam więc rybne dania, raz jedna ość popsuła mi całe Święta. Karpiu-żegnaj, nie wiem czy jeszcze bliżej się spotkamy. W każdym razie jako osoba wiodąca swój żywot nad morzem ryby lubię i staram się jeść je często. Tym bardziej,że ostatnio w bliskim sąsiedztwie mego domu otworzył się sklep rybny. Dziwny to sklep bo na kółkach, dziwny też o tyle, że oferuje wyłącznie naturalne produkty i wyroby. I tak oto znalazłam tam łososia wędzonego tradycyjnie. Nie wędziłam łososia, nie wiem jak wygląda takie wędzenie, ale wiem jak smakuje. Żadna ryba z marketu nie może się choć zbliżyć do tego idealnego smaku. Wracałam więc z solidnym kawałkiem ryby i całkowitym brakiem pomysłu co z nią zrobić. Chłód popołudniowy był jednak dobrą podpowiedzią-chcę coś z makaronem, coś z sosem, delikatnym i kremowym. I tak do koszyka wpadł makaron i serek śmietankowy. Teraz tylko szybko do domu by jak najprędzej zacząć gotowanie. Wystarczyło parę chwil i łosoś w przepysznym sosie rozgościł się na makaronie. 
Składniki:
Wędzony łosoś -200 gram
2 małe serki śmietankowe topione-dobrej jakości
8-10 łyżek łyżki mleka
2 ząbki czosnku
Listek laurowy
Świeżo mielony czarny pieprz
Ulubiony makaron-u mnie tagliatelle
Szczypiorek
Sól


W garnku gotuję wodę z solą na makaron i przygotowuję wedle przepisu na opakowaniu-ma być al dente. 
Do garnuszka wlewam mleko, 2 cale ząbki czosnku i listek laurowy. Gotuję całość przez 2-3 minuty, następnie dodaję serki topione, całość energicznie mieszam by pozbyć się grudek. Kiedy sos jest gładki dodaję porwanego na mniejsze kawałki łososia i chwilę razem podgrzewam. Do sosu dodaję makaron, zdejmuję z ognia, mieszam aby sos dokładnie oblepił makaron. Przed podaniem całość posypuję sporą ilością świeżo mielonego pieprzu i podaję ze szczypiorkiem.
Dla mnie połączenie serka i łososia jest wystarczająco słone, więc nie dodaję już soli, ale oczywiście jest to kwestia gustu.


30 komentarzy:

  1. Mmm, z ochotą zjadłabym Twój obiad :) Mieć w sąsiedztwie taki sklep to dopiero szczęście :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję,że ten zostanie na dłużej, bo już parę było i zniknęło... Oby został, bo łosoś jest wybitny :)

      Usuń
  2. Świetny zestaw! Uwielbiam dania z makaronem, a to wygląda przepysznie!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny pomysł na szybki i smaczny obiad :) Tylko pozazdrościć takiego sklepu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję,że sklep zostanie, albo raczej nie odjedzie:)

      Usuń
  4. Mniam uwielbiam łososia, to moja ulubiona rybka:) najlepszego jedliśmy w tym roku właśnie nad morzem - wędzony na ciepło jest po prostu genialny:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten z nad morza zdecydowanie jest najlepszy i właśnie taki ciepły-małmazja :)

      Usuń
  5. mmm pyszności, uwielbiam takie obiady!

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajny pomysł na krem do makaronu! Jako fanka ryb (bez ości!) chętnie zjadłabym taki pyszny obiadek! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tak samo-ryby bez ości kocham, czyli taki łosoś na obiadek rządzi :)

      Usuń
  7. Jak to opisujesz to wydaje się to bajecznie proste :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zazdroszczę ci tych świeżych rybek koło domu. Ja z rybami też mam na bakier, 3 razy na laryngologi mi wystarczy i ości wyciągnie. Pasta pyszna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie dlatego jem tylko ryby bezpieczne. Chociaż miałam etap,że nawet w pandze widziałam ości :)

      Usuń
  9. No mam ślinotok po prostu, uwielbiam takie dania :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nigdy nie jadłam wędzonego łososia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę? To spróbuj obowiązkowo;)

      Usuń
  11. Wędzony łosoś zawsze i w każdej postaci!

    :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam łososia w każdej postaci i aż strach mnie obleciał kiedy pomyślałam że kiedyś może go zabraknąć. Puki co trzeba korzystać z każdej okazji i przepisu (takiego jak ten) na wspaniałego łososia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby łososia nigdy nie zabrakło, nie wiem co bym wtedy zrobiła? :)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...