Kontakt:

magda_girsztowt@wp.pl

czwartek, 27 listopada 2014

Focaccia z szynką i rozmarynem


Moja rodzina zażyczyła sobie pizzy. Nie lubię pizzy. Mam przykre doświadczenia, nawet bardzo przykre. Jako,że to blog kulinarny oszczędzę szczegółów.  Nie tylko nie jem pizzy, co nawet w samej pizzerii nie potrafię wysiedzieć. To już jakaś fobia. Trudno, żyć mi to nie przeszkadza, da się unikać wyrobów o nazwie pizza i być szczęśliwym człowiekiem.No chyba, że rodzina ma ochotę na włoski przysmak. Wtedy wykorzystuję okazję i robię sobie focaccię. Moja obiadowa wersja zawiera drobną pokrojoną szynkę, suszone pomidory i sporą dawkę rozmarynu. Można się spokojnie najeść. A pokrojona w małe kawałki, będzie świetną przystawką na imprezę.

Składniki:
1/4 opakowania drożdży świeżych
2 szklanki mąki pszennej typ 550
Niepełna szklanka letniego mleka
Szczypta soli
3 łyżki oliwy z oliwek
Dodatkowo- rozmaryn, 5-6 pomidorków suszonych, 2 plastry dobrej szynki-u mnie surowa wędzona
Drożdże rozcieram razem z letnim mlekiem i odstawiam na mniej więcej 15 minut, tak by zaczęły pracować. Mąkę przesiewam z solą, dodaję zaczyn i oliwę. Zaczynam zagniatać ciasto, dodaję też wodę-ja użyłam 1,5 szklanki. Ilość wody zależy od mąki. Ugniatam gładkie ciasto, łatwo odchodzące od ręki. Najlepsze drożdżowe to to wyrabiane ręcznie, ale można skorzystać z miksera. Ciasto odstawiam na mniej więcej godzinę-do podwojenia objętości.

Po tym czasie do ciasta dodaję rozmaryn i drobno posiekaną szynkę, raz jeszcze zagniatam, i przekładam ciasto do formy. Smaruję je z wierzchu oliwą i odstawiam ponownie na mniej więcej pół godziny. Tuż przed pieczeniem posypuję ponownie rozmarynem i układam pokrojone pomidorki. Focaccię piekę około 30 minut w 175 stopniach. 







22 komentarze:

  1. ja znam zupełnie inną wersję tej potrawy, ale Twoja wygląda równie apetycznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moją wersję znam od rodzinnego Włocha ;)

      Usuń
  2. Wygląda genialnie, aż zgłodniałam.

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo smakowita propozycja :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Z chęcią się poczestuje takim pysznym i aromatycznym daniem :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zostało coś dla mnie? Wygląda mega apetycznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. o kurczę, jesteś pierwszą osobą, którą znam, która nie lubi pizzy! :-) a foccacię uwielbiam, pyszna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze? Też poza sobą nie znam takiej osoby :)

      Usuń
  7. Ale pysznie się zrobiło, aż zgłodniałam. Świetny przepis. Zapiszę i chętnie zrobię, żeby i u mnie było choć trochę tak pysznie jak u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, z tego przypisu wyjdzie na pewno :)

      Usuń
  8. Haha, ja też słyszę pierwszy raz, że ktoś nie lubi pizzy:P za to foccacia super, juz od dawna się do niej przymierzam, aż wstyd, że jeszcze nie piekłam:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem prekursorem nielubienia pizzy :) A foccacię bardzo polecam :)

      Usuń
  9. Ja też nie przepadam za pizzą z pizzeri - jak dla mnie jest za słona :P Ale taka samodzielnie przygotowana to zupełnie co innego ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie też, i za dużo kiepskiego sera :)

      Usuń
  10. bardzo często robię focaccie, dla mnie bomba :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Focaccię uwielbiam, choć nie robię jej za często. Twoja wygląda super :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...