Kontakt:

magda_girsztowt@wp.pl

poniedziałek, 20 października 2014

Kolorowe marchewki pieczone z tymiankiem

Sobotni spacer-a raczej bieg w deszczu na rynek, okazał się owocny. Zobaczyłam panią sprzedającą kolorowe marchewki i od razu musiałam je mieć. Oczywiście kusiły mnie kolory, a także cena, duży pęczek za dwa złote - nie mogłam ich nie kupić. Następnego dnia marchewki stanowiły dodatek do obiadu, chociaż ciężko było przejść obojętnie obok tych zapachów i większość została po prostu zjedzona mimochodem. Cudownie pachnące i aromatyczne marchewki to nie tylko świetny dodatek do obiadu, ale i wspaniała przekąska, zdrowa, smaczna i bajecznie kolorowa.
Składniki:
Pęczek kolorowych marchewek ( można użyć zwykłych)
Miód-dwie łyżki
Sól morska
Tymianek
Pieprz
Oliwa

Wykonanie jest banalne. Marchewki obieram, kroję w dowolny kształt-u mnie paski i myję. Przygotowuję marynatę-oliwę mieszam z miodem i tymiankiem. Marchewki zanurzam w marynacie, odstawiam na 15 minut. Po tym czasie przekładam je na blachę, posypuję solą i pieprzem i piekę aż będą miękkie. I  obłędnie pachnące marchewki gotowe.










48 komentarzy:

  1. Bardzo lubię wszystkie pieczone warzywa. Na tego typu słupki warzywne mówię frytki i wtedy domownicy lepiej na nie patrzą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, śmiało mogą zastępować frytki :)

      Usuń
  2. Prawdę mówiąc to nie spotkałam się jeszcze z kolorowymi marchewkami. :) A szkoda. Moja córka bardzo lubi marchew i myślę, że ta też by jej posmakowała. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieciom na pewno by posmakowały, już sam wygląd zachęci :) W smaku są trochę inne, fioletowa bardziej słodka an przykład :) Na szczęście można je znaleźć, choć ja długo szukałam :)

      Usuń
  3. Koniecznie muszę spróbować takie marchewki! Tylko gdzie je zdobyć?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno w Gdańsku można je kupić. Ale też widziałam je na żywo pierwszy raz dopiero w ten weekend :)

      Usuń
  4. nie ma to jak świeże warzywka :) uwielbiam robić zakupy na rynku.
    chętnie podałabym taką marchewkę do obiadu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetnie wygląda na talerzu czy stole :) Ryneczki są cudowne :)

      Usuń
  5. nigdy nie spotkałam się z takimi kolorami marchewek :*
    ale zaczepiście muszą prezentować się przy obiedzie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja je tylko widziałam w programie kulinarnym, a teraz bach, niepozorne na ryneczku ;)

      Usuń
  6. świetna przekąska! gdzie takie kolorowe marchewki dostałaś? :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie na rynku-Gdańsk, hala Targowa - a raczej przed,starsza pani sprzedawała z własnego ogródka :)

      Usuń
  7. Ale super marcheweczki, wzięłabym takie sobie do pracy na drugie śniadanie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajny pomysł z tym drugim śniadaniem :)

      Usuń
  8. Rzeczywiście , smaczne , choć wydaje się, że to codzienne warzywo. Ale w takiej postaci na pewno smaczne...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takiej wersji ne jest to codzienne warzywo znane z surówki :)

      Usuń
  9. Przyrządzam w ten sposób zwykłe marchewki ale przy Twoich kolorowych wyglądają blado i nie ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najważniejszy jest smak, a ten niezależnie od koloru jest świetny :)

      Usuń
  10. Świetna przekąska. Zaskakująca. Chętnie bym taką zrobiła, ale nie spotkałam kolorowych marchewek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Śmiało można wykorzystać zwykłe marchewki, najważniejszy jest smak :)

      Usuń
  11. Mam nadzieję, że ten deszczyk był ciepły, żebyś nie przepłaciła owocnych zakupów zdrówkiem. Ale kolorki marchewek świetne- dosłownie jak photoshop. jeśli wypróbuję ten przepis to i tak nie będzie tak fantazyjnie wyglądał ;) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wystarczy znaleźć kolorowe marchewki i kolory zagoszczą i u Ciebie-szczególnie jesienią polecam doładowanie kolorami :)

      Usuń
  12. Nie spotkałam jeszcze kolorowych marchewek, już widzę co straciłam... Pysznie wyglądają! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też dużo straciłam,ale warto szukać bo efekt jest bardzo fajny :)

      Usuń
  13. Ja tez jeszcze kolorowych nie spotkałam :) Efekt super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama się zdziwiłam,że można je normalnie znaleźć kupić :)

      Usuń
  14. takiego połączenia nie jadłam, ale jestem bardzo ciekawa tego smaku. Przepis zapisuję i będę działać w najbliższym czasie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajne, słodkie marchewki wychodzą z ziołową nutą, nowy smak marchewki :)

      Usuń
  15. Świetna przekąska. Nie dość, że kolorowa, zdrowa to i pyszna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najfajniejszy jest ten kolor no i zdrowie :)

      Usuń
  16. A ja nigdzie nie mogę znaleźć takich marcheweczek, wyglądają genialne, pyszności:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślałam,że takie marchewki to tylko na zdjęciach znajdę, a tu proszę, znalazły mnie same :)

      Usuń
  17. U Ciebie nawet zwykłe marchewki wyglądają wytwornie. Brawo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie takie zwykłe, kolorowe wszkaże :)

      Usuń
  18. fajna przekąska, a jak ładnie się prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ciekawy dodatek do drugiego dania, smaczny, zdrowy i efektowny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O to chodzi, by było smacznie i zdrowo, a do tego kolorowo :)

      Usuń
  20. Na moim rynku takich rarytasów jak kolorowe marchewki brak :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie pozostaje mi nic innego jak zaprosić do Gdańska :)

      Usuń
  21. U nas też kolorowych nie ma, zrobię tradycyjne:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziś robiłam tradycyjne-wyszły tak samo pyszne :)

      Usuń
  22. Nie miałam okazji wypatrzeć takich marchewek. Bardzo fajnie wyglądają

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widocznie bardzo skryte bestie, że tak chowają się przed światem :)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...