Kontakt:

magda_girsztowt@wp.pl

sobota, 30 sierpnia 2014

Roladki z kurczaka trochę greckie, trochę włoskie

Klasyczne kotlety z kurczaka są wysoko na liście moich ulubionych dań od dziecka. Ot, filet z kurczaka, do tego mizeria i frytki-bajka. Zostało mi uwielbienie do kotletów, ale czasem chcę zjeść coś innego, niby znanego, ale w troszkę innej wersji. Takie są te roladki. Soczysty kurczak, suszone pomidory, rozmaryn i feta - bo moje roladki nie mogły się zdecydować - włoskie smaki, czy greckie klimaty? Podałam je z mocno czosnkowym puree, bo czosnek to coś co kocham chyba bardziej niż rodzoną matkę, i z sałatką- delikatnie grecką. Czyli uczta do kwadratu.
Składniki na dwie porcje:
Pierś z kurczaka
Feta- 2 plastry
Suszone pomidory-2 sztuki
Rozmaryn-2 gałązki
Mąka z brązowego ryżu-łyżka
Bułka tarta-łyżka
Szczypta słodkiej papryki
Sól, pieprz
Olej do smażenia
Puree:
6-7 ziemniaków
2 ząbki czosnku
Czosnek niedźwiedzi-szczypta
3 łyżki mleka
Sól
Sałatka:
Ogórek
Pomidor-dwa małe
Papryka
Szczypiorek
Feta-2 grube plastry
Koperek
Ziarna słonecznika
Olej lniany
Sól, pieprz, sok z cytryny
Zaczynam pracę od obrania kartofli i ugotowania ich razem z ząbkami czosnku w osolonej wodzie.
 Następnie myję mięso, kroję pierś (lepiej wybrać sporą) na dwa kawałki. Delikatnie rozklepuję je przy pomocy tłuczka. Obficie posypuję pieprzem, solę, układam kawałki fety, pokrojonego w paseczki pomidora i gałązkę rozmarynu. Roladki zwijam, związuję nicią,obtaczam w mące ryżowej wymieszanej z papryką,a  następnie w bułce tartej. Gotowe roladki przekładam na rozgrzany tłuszcz. Smażę na małym ogniu około  10 minut a następnie wkładam je do ciepłego piekarnika.
Teraz zajmuję się  kolorową sałatką. Kroję warzywa-jak komu w wygodniej, w plastry, ćwiartki czy kostkę. Dodaję posiekany szczypiorek i koperek, na warzywach układam pokruszoną fetę i prażone ziarna słonecznika. Całość polewam olejem lnianym, doprawiam solą i pieprzem.


Ostatni etap to utłuczenie kartofli razem z mlekiem i dodanie do niego czosnku niedźwiedziego. Teraz roladki, sałatka i puree lądują na talerzu.



38 komentarzy:

  1. Ciekawy przepis na roladki z kurczaka - z fetą! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z mozzarellą zbyt oklepane, a feta fajnie pasuje :)

      Usuń
  2. Mniam, ale pyszności. Wpraszam się na takie danie, suszone pomidory uwielbiam :-) świetny pomysł :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam takie chwile, że cały słoik mogłabym zjeść ;) Ale się hamuję jednak by coś zostało na takie roladki ;)

      Usuń
  3. Wygląda pysznie :) Z fetą jeszcze nie jadłam, muszę spróbować.

    OdpowiedzUsuń
  4. Na taki pyszny obiad, to ja się wpraszam. Świetne nadzienie wybrałaś do swoich roladek. Pyszności :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze robiłam z mozzarellą, pomidorem i bazylią teraz lekko zmieniłam nadzienie i panierkę-efekt na plus :)

      Usuń
  5. no to może jeszcze dla nas się znajdzie po roladce? :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam roladki! Zapisuję przepis!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Lena!! Ależ się skrzywdziłam tym blogiem dziś. Próbuję dziś wytrwać na jogurcie do randki, żeby płaski brzuch mieć, a tu takie rzeczy! Naczytałam się tych przecudnych przepisów i dostałam ślinotoku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jogurt bardzo dobra rzecz :) Po randce sobie dogodzisz :)

      Usuń
  8. Zapomniałam że Ty jesteś jeszcze tu, zaglądam a tu taaaaaakie pyszności! Co przepis to lepszy, chyba wszystkie będę robić :) Dziś były placki z cukinii, a jutro na obiad roladki z kurczaka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję,że placki wyszły? :)
      Jutro zapraszam na knedle :)

      Usuń
  9. Łaaa, jaki elegancki obiadek :) ja również uwielbiam wszystko co czosnkowe :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ponoć aż za bardzo lubię to co czosnkowe :)

      Usuń
  10. Wpadnij do mnie :)Taka mała niespodzianka... :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajne połączenie smaków :)

    OdpowiedzUsuń
  12. zjadłabym taki domowy obiad, lubię kombinować, ale czasami mam ochotę właśnie na coś takiego :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Porywam bo i fetę i pomidory suszone uwielbiam. Więc wersja dla mnie :-) pyszny obiadek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, feta i suszone pomidory-to chyba każdy lubi, no prawie każdy :)

      Usuń
  14. mniam! kocham suszone pomidorki! przepyszny pomysł!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W kwestii suszonych pomidorów mam podobne zdanie :)

      Usuń
  15. Bardzo fajny obiad! Z chęcią bym zjadła :))

    OdpowiedzUsuń
  16. Pyszności :)) Lubie takie klimaty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak samo lubię takie klimatyczne połączenia :)

      Usuń
  17. Mmm pyszne danie :) Muszę kiedyś zrobić na obiad :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Podoba mi się ten przepis, danie apetycznie wygląda, a smak?
    Pewnie obłędny... Chętnie zrobię przy najbliższej okazji.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Łał! wygląda świetnie! dużo bym dała zeby skosztować!

    OdpowiedzUsuń
  20. Jak ja lubię takie kompozycje smakowe pół na pół. Jeszcze z ziemniaczkami. Jestem fanką tradycyjnego zestawu ziemniaczki + mięsko + surówka, więc ten zestaw do mnie przemawia :D A za fetę dałabym się pokroić. Właśnie wczoraj kupiłam opakowanie (i jakimś cudem jeszcze nie zdążyłam jej zjeść) więc ta propozycja jest kusząca :D
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...