Kontakt:

magda_girsztowt@wp.pl

poniedziałek, 30 czerwca 2014

Banan a'la suflet

Czasem mam ochotę na coś pysznego, ale naprawdę prostego. Coś takiego, co zrobię w 10 minut. Takim deserem jest ten pyszny suflet z banana w bananie. Delikatny, rozpływający się w ustach, mocno waniliowy - banan w nowej wersji. Ja chyba się uzależniłam, i będę powtarzać nie raz i nie dwa.
Składniki na 4 porcje:
4 banany
2 jajka
Cukier- 2 łyżeczki
Laska wanilii ( albo aromat)
Szczypta słodkiej papryki
Czekolada do posypania
Wykonanie tego deseru jest banalnie proste. Banany należy przekroić na połówki, oczywiście wzdłuż.
Wydrążamy miąższ i blendujemy go na gładką masę. Odzielamy białka od żółtek, żółtka ucieramy z cukrem i ziarenkami wanilii bądź aromatem, a białka ubijamy na sztywną pianę. Rozgrzewamy piekarnik do 200 stopni. Do żółtek dodajemy zblendowane banany, mieszamy, na koniec łączymy wszystko z pianą z białek, delikatnie mieszamy. Masą napełniamy połówki banana. Pieczemy w 190 stopniach przez 3-5 minut. Posypujemy deser tartą gorzką czekoladą i  szczyptą słodkiej  papryki . Jemy od razu po przygotowaniu.





piątek, 27 czerwca 2014

Spaghetti po mojemu

Chyba jestem uzależniona od makaronu. Potrafię zjeść sam makaron bez rosołu, gdybym mogła makaron jadłabym od rana do nocy. A spaghetti? To na pewno jedno z moich ulubionych dań. Najlepsze jest w nim to, że można dodać niemal wszystko co ma się pod ręką, a i tak coś z tego wyjdzie. Ja zrobiłam podobnie. W zasadzie to miała być carbonara, ale starość nie radość, zapomniałam o kremówce. Wyjęłam więc parę produktów z lodówki i w ten sposób stworzyłam moje spaghetti. Czas produkcji wynosi dokładnie tyle ile zajmie nam ugotowanie makaronu. Pomysł na szybki obiad.
Składniki na 1 porcję:
Makaron- ja użyłam penne, ilość w zależności od preferencji i apetytu
Boczek wędzony- solidny plaster
Pomidory-2 duże sztuki
Cebula-połowa małej
Czosnek-2 ząbki
Pietruszka zielona-garść
Wędzona papryka, oregano, sól i świeżo mielony pieprz-po szczypcie
Mozzarella-garść
Łyżeczka koncentratu pomidorowego

 W garnku zagotowujemy wodę na makaron i porządnie ją solimy. Wrzucamy makaron, ja zawsze gotuję minutę, dwie  krócej niż zaleca producent, uwielbiam jak makaron jest mocno al dente. Najpierw drobno kroimy boczek i przesmażamy na chrupiąco. Tak samo postępujemy z cebulą i czosnkiem. Gdy całość się lekko podsmaży dodajemy pomidory,pietruszkę  i przyprawy-dusimy aż pomidory się rozpadną. Można dodać łyżeczkę koncentratu aby podkreślić smak pomidorów i lekko zagęścić sos.

Gdy makaron się ugotuje odcedzam go, polewam sosem i posypuję tartym serem. Szybko, smacznie i tanio.




poniedziałek, 23 czerwca 2014

Jaglane racuchy z jabłkami

Kasza jaglana jest bardzo zdrowa, szczególnie dla osób takich jak ja- wiecznie chorujących. Nazywana jest naturalnym antybiotykiem, do tego świetnie wpływa na skórę i paznokcie. A do tego jest naprawdę smaczna. Niestety, moich poglądów nie podziela reszta rodziny, kasza jaglana kojarzy im  się z czymś nudnym i niesmacznym. Aby ich przekonać do tych złocistych ziarenek postanowiłam zamienić kaszę w pyszne racuchy. Efekt? Najwięksi przeciwnicy kasza jaglanej ustawiali się w kolejce po kolejne racuchy głośno ponaglając patelnię- smaż szybciej.
Składniki na około 30 placuszków:
1,5 szklanki suchej kaszy
2 jajka
5 jabłek
Po parę łyżek mąki kukurydzianej i pszennej (można użyć samej pszennej, albo ziemniaczanej)
Jogurt naturalny
Cytryna
1,5 łyżeczki cynamonu
Po szczypcie , imbiru i kardamonu
Masło klarowane do smażenia bądź olej
Parę łyżek wody i mleka
Cukier puder, dżem bądź świeże owoce do podania
Zaczynamy od kaszy. Najpierw prażę ziarna przez dosłownie minutę, następnie dwukrotnie płuczę je w zimnej wodzie- w ten sposób pozbywam się goryczki. Kaszę zalewam wodą w proporcji szklanka kaszy-dwie szklanki wody. I gotuję aż kasza wchłonie całą wodę,kasza powinna być ugotowana na gęsto. Ugotowaną kaszę blenduję na gładki krem, dodając wodę w miarę blendowania. 
Jabłka myję i obieram ze skórki, kroję w dość sporą kostkę. Polewam sokiem z połowy cytryny, posypuję łyżeczką cynamonu, szczyptą imbiru i kardamonu, zostawiam na moment.
Oddzielam żółtka od białek, z białek ubijam sztywną pianę ze szczyptą soli, żółtka dodaję do kaszy. Do masy z kaszy dodaję też kubeczek jogurtu- najlepiej gęstego, albo greckiego. Teraz czas na jabłka, lądują w głównej misce. Mąka- nie podam sztywnych proporcji, trzeba sypać na oko na bieżąco regulując gęstość masy na racuchy. Jeżeli wydaje nam się,że jest za gęsto, dodajemy trochę mleka. Całość ma być w konsystencji podobna do zwykłego ciasta na racuchy. Dodaję resztę cynamonu, i pianę z białek. Delikatnie mieszam. Rozgrzewam masło bądź olej i smażę grubsze placuszki.  Odsączam z nadmiaru tłuszczu po usmażeniu na złoto. Są pyszne z cukrem pudrem, konfiturą, świeżymi owocami czy czekoladą.






piątek, 20 czerwca 2014

Tort czekoladowy z truskawkami i bitą śmietaną.

Nie jestem fanką tortów, ciężkie, tłuste i mocno słodkie masy mnie przerażają. Wiem jednak,że w gotowaniu najlepsza jest radość z dawania innym tego o czym marzą. Ten tort zrobiłam więc dla siostry, uwzględniając wszystkie ukochane przez nią smaki. Jest więc i bita śmietana, i czekolada i truskawki. Świętowanie czas zacząć.
Składniki:
Ciasto:
Masło-1/4 kostki
Kakao- 3 łyżki
Mąka pszenna- 350 gram
Cukier-1/3 szklanki
Proszek do pieczenia-2 łyżeczki
Jajka-2 sztuki
Maślanka lub mleko-pół szklanki
laska wanilli( bądź aromat)
Sól
Pół kubka wrzątku
Trochę bułki tartej
Ganache:
Śmietanka 36 %- 200 ml
Gorzka czekolada ( najlepiej 70%)-3/4 tabliczki
Bita śmietana:
Śmietanka 36%-300 ml
Cukier waniliowy-jedno opakowanie
Truskawki marynowane:
Truskawki-300 gr
Cukier waniliowy-jedno opakowanie
Zaczynam od roztopienia w rondelku masła, następnie dodaję kakao a gdy całość się połączy kakao. Następnie wlewam wrzątek i gotuję 30 sekund od momentu wrzenia.. Całość pachnie okrutnie przyjemnie, ciężko nie rzucić się na masę i nie zacząć jej jeść, ale warto przeczekać ten moment. W osobnej miseczce łączę  suche składniki- mąkę, cukier, proszek do pieczenia - wlewam masę kakaową. Jajka ubijam z mlekiem bądź maślanką. Dodaję ziarenka wanilii albo aromat. Teraz nadszedł czas by połączyć obie masy. Wylewam ciasto w stanie płynnym do tortownicy wysmarowanej masłem i wysypanej bułką tartą. Piekę około 20 minut w 185 stopniach.
Gdy ciasto się piecze zajmuję się ganache. O ile już ciężko było wytrwać i nie zjeść masy na czekoladowe ciasto, to przy ganache jest jeszcze ciężej. Śmietankę gotuję, a gdy zacznie wrzeć wrzucam do niej pokruszoną czekoladę. Zapach i smak jest wprost niebiański.


Gdy ciasto ostygnie smaruję je czekoladową ambrozją. 
Następnie myję truskawki, usuwam szypułki i kroję w plasterki, posypuję cukrem waniliowym-można dać szczyptę imbiru dodatkowo. Odstawiam na 10 minut.
Teraz czas na bitą śmietanę. Ubijam kremówkę na sztywno, dodając cukier waniliowy- z prawdziwą wanilią. Jeżeli ktoś woli bardziej słodką śmietanę można dodać więcej cukru.  Śmietanę rozsmarowuję na cieście, na niej układam truskawki. Przed podaniem tort musi postać w lodówce minimum dwie godziny.








wtorek, 17 czerwca 2014

Brioszki

Piękna pogoda zachęciła mnie do wyjścia z domu. Jezioro, mała plaża i coś pysznego pod ręką- czy może być coś przyjemniejszego? I wtedy zaczęłam kombinować co by upiec ? Wiadomo, musiało być to coś co spokojnie zniesie podróż i nie straci nic na swoim smaku i wyglądzie. W takiej chwili najlepsze jest ciasto drożdżowe, a jeszcze lepsze są drobne, maślane i cudownie delikatne brioszki. Przepyszne francuskie bułeczki zniewalają zapachem i smakiem. Wprost rozpływają się w ustach i uzależniają. Trochę bałam się sposobu ich przyrządzenia, ale tak naprawdę to była czysta przyjemność.
Składniki na 12 brioszek:
Drożdże-1/3 opakowania
Mleko-pół szklanki
Masło-pół kostki
Mąka-350 gram
Cukier-4 łyżki
Cukier waniliowy-1 paczuszka
Jajko-1 sztuka
Sól-szczypta
Zabawę z ciastem drożdżowym tradycyjnie zaczynami od zrobienia zaczynu. Potrzebne są do tego drożdże, łyżka mleka, mąki i łyżeczka cukru. Całość ucieramy, a następnie zostawiamy na 15 minut, tak aby zaczyn podwoił swoją objętość.
Gdy tak się stanie przystępujemy do drugiego etapu. Mąkę łączę z cukrem waniliowym i  tym zwykłym a także szczyptą soli. Wbijam jedno jajko, mleko i zaczyn. Całość mieszam i zagniatam w kulę. Następnie dodaję pokrojone w kostkę masło i ugniatam tyle czasu aż masło idealnie połączy się z masą, a ciasto będzie swobodnie odchodzić od dłoni. Gdy ten etap nadszedł zostawiamy ciasto w ciepłe miejsce na godzinę. A my możemy cieszyć się pięknymi ramionami :)

Ciasto podwoiło swoją objętość co widać na zdjęciu. Teraz należy uzbroić się w wałek i zacząć wałkowanie. Kulę dzielę na 6 części. Każdą wałkuję na prostokąt- nie musi być zbyt cienki, który dodatkowo dzielę na połowę. Teraz prostokąt nacinam -ale nie do końca, następnie zwijam wzdłuż  dłuższej strony  w rulonik i zwijam w ślimaka. Wszystko widać na zdjęciach.


Analogicznie postępujemy z pozostałym ciastem. Gotowe brioszki smarujemy mlekiem, posypujemy odrobiną cukru i zostawiamy na pół godziny do wyrośnięcia. Następnie pieczemy- mniej więcej dwadzieścia minut w 185 stopniach. Gotowe można posypać cukrem pudrem, zajadać z konfiturą bądź po prostu solo. I czujemy się jak w Paryżu o poranku.







niedziela, 15 czerwca 2014

Stripsy i paprykowe łódeczki

Zawsze kiedy nie mam pomysłu na obiad sięgam po pierś z kurczaka. Sama nie wiem czemu? Może dlatego,że szybko się ją robi i daje nieograniczone możliwości kombinacji? Tego dnia naszła mnie ochota na danie jak fast foodu. Zamieniłam więc swoją kuchnię w taśmę produkcyjną jak z sieciowej restauracji. Efekt zachwycił wszystkich. Delikatne mięso ukryte w fantastycznie chrupiącej panierce, a do tego ziemniaczane łódeczki o mocno paprykowym smaku. Czy może być coś lepszego?
Składniki:
Ziemniaczane łódeczki :
0,5 kilograma ziemniaków
Po łyżeczce wędzonej papryki i słodkiej papryki oraz czosnku
Sól
Pieprz ziołowy
3 łyżki oleju
Ziemniaczki kroję na ćwiartki, a większe sztuki na ósemki. Myję, i przekładam do garnka. Posypuję przyprawami, dodaję olej. Całość dokładnie mieszam, aby marynata przykryła ziemniaczki. Następnie wykładam całość na blachę do pieczenia. Dobrze jest dać im postać jakiś czas w spokoju, dzięki temu przejdą aromatem przypraw. Piekę je około 40 -50 minut. Ja w połowie pieczenia dodatkowo dodałam mieszankę warzyw dla wzbogacenia dania.
Stripsy:
Pierś z kurczaka- podwójna, na 5 osób użyłam sporej, ważącej 80 dg
1/3 szklanki mleka
1 jajko
4- 5  łyżek mąki pszennej
Po 2 łyżeczki słodkiej i wędzonej papryki
Sól
Pieprz
Olej do smażenia
Jak przygotować stripsy? Zaczynamy od umycia mięsa i pokrojenia go w paski. Nacieramy obiema paprykami, solą i pieprzem. Jajko roztrzepujemy z mlekiem, dodajemy mąkę  i przyprawy. Ciasto ma mieć konsystencję troszkę gęstszego ciasta na naleśniki. Kawałki kurczaka maczamy w cieście i wkładamy na 20 minut do lodówki. Po 20 minutach wyjmujemy i przez kolejne 20 minut zostawiamy by z powrotem nabrały temperatury pokojowej.
Przed smażeniem rozgrzewany olej, a stripsy panierujemy w mące. Smażymy aż osiągną piękny złoty kolor. Podajemy z sosem czosnkowym i łódeczkami z ziemniaków.







czwartek, 12 czerwca 2014

Maślankowe Ciasto z Bananami i Morelami

Przepis na to ciasto podsunął mi brat, zrobił przy tym słynną słodką minkę i musiałam je zrobić. Co prawda w oryginalnym przepisie znalazły się jagody, ale jako żywo stoję w czerwcu nie znajdę świeżych jagód zamieniłam je na morele. Nie mam porównania z wersją oryginalną, ale morele pasują idealnie. Ciasto jest pyszne, wilgotne, ciężkie i mocno bananowe.Dzięki maślance jest zupełnie inne, lekko kwaskowate, świeże w smaku. Idealne na leniwe, słoneczne popołudnie.
Składniki:
2 banany
6 moreli
Pół kostki masła
1/3 szklanki cukru
Maślanka -pół szklanki
2 jajka
Mąka pszenna -350 gram
2 łyżki kakao
Łyżeczka proszku do pieczenia
Cukier waniliowy
Bułka tarta
Zaczynamy od ubicia masła z cukrem i paczuszką cukru waniliowego na jasny krem. Następnie dodać należy maślankę oraz dwa całe jajka. Banany rozgniatam widelcem-najlepsze są te mocno dojrzałe. Papkę bananową dodaję do masy maślano-maślankowej. Następnie pora na składniki suche- mąkę, kakao i proszek do pieczenia. Całość mieszam. Połowę moreli kroję w kostkę, a 3 sztuki na połowę. Kostkę morelową wrzucam do ciasta, i raz mieszam. Wykładam ciasto do formy posmarowanej masłem i wysypanej bułką tartą. Na wierzchu układam połówki moreli. Piekę ciasto około godziny w 190 stopniach. Ciasto powinno dobrze ostygnąć Przed podanej posypuję cukrem pudrem. 



wtorek, 10 czerwca 2014

Burgery z warzywniaka


Kto  nie lubi mielonego? Złocisty, typowy obiad podawany przez mamę. Ja uwielbiam, ale lubię też zmieniać klasyczne smaki, stąd mój mielony dostał solidne wsparcie w postaci różnych warzyw. W efekcie wyszedł bardzo soczysty i pełen smaku burger. Podałam go z rosti, czyli plackami ziemniaczanymi rodem ze Szwajcarii, do tego sałatka z ogórka i pomidora i sos jogurtowy. Pyszna sprawa.
Składniki:
 Zmielona pierś z kurczaka- 500 gram
Mała cukinia
Pół puszki kukurydzy
Połowa papryki
Pół pęczku szczypiorku
Dwie garści pietruszki
3 ząbki czosnku
1 jajko
Bułka tarta
Nasiona kolendry
Chili
Słodka papryka
Sól, pieprz
Olej
Sos:
Jogurt grecki 250 gr.
Po łyżeczce soku i skórki z cytryny
Ząbek czosnku
Sól
Sałatka:
3 pomidory
2 ogórki
Pietruszka
Pieprz
Rosti:
Kilogram kartofli
Czosnek granulowany
Dymka
Sól, pieprz
Olej do smażenia



Zaczynamy pracę od przygotowania sosu. Do jogurtu dodajemy zmiażdżony ząbek czosnku, skórkę i sok z cytryny oraz sól. Całość mieszamy i wkładamy do lodówki.
Następnie zabieramy się za kotlety. Cukinię ścieramy na tarce, dodajemy do mięsa. Kroimy w kostkę paprykę i dodajemy razem z odsączoną kukurydzą. Do masy dodajemy następnie posiekany szczypiorek i pietruszkę, jajko, bułkę tartą oraz wszystkie przyprawy. Dokładnie mieszamy i formujemy płaskie kotlety. Smażymy je około 2-3 minuty z każdej strony na odrobinie oleju, następnie dopiekamy je w piekarniku około 10 minut.
Rosti- uwielbiam je. Są dużo bardziej chrupiące niż tradycyjne placki ziemniaczane. Kartofle ścieramy na tarce z dużymi oczkami. Dodajemy drobno posiekany szczypiorek, a także przyprawy. Odsączamy z nadmiaru wody. Smażymy płaskie placuszki, najprościej usmażyć je wielkości całej patelni, a potem przy przewróceniu na drugą stronę pomóc sobie talerzem.
Przed podaniem przygotować sałatkę-pokroić pomidory i ogórki, doprawić pietruszką i pieprzem.
I obiad gotowy.

sobota, 7 czerwca 2014

Masełko Ciasteczkowe

Uwielbiam różnego rodzaju słodkie kremy z świeżą chałką. Idealne na leniwe weekendowe śniadanie. Wspaniałe do naleśników czy racuchów. Niestety te kupne są bardzo słodkie, i zawierają niepotrzebne składniki. Stąd też pomysł na domowe masełko ciasteczkowe- zdrowe bo wiemy co w nie włożyliśmy i pyszne.
Składniki:
Ciasteczka owsiane czekoladowe ( można użyć gotowych, ale wybierzmy o jak najprostszym składzie, równie pyszne będą korzenne)
Masło
Cynamon
Woda
Kakao do posypania(opcjonalnie)
Przepis jest bajecznie prosty. Ciasteczka- ja użyłam 10 sztuk ciasteczek czekoladowych ze sprawdzonej piekarni, rozkruszyć. Dodać masło- ja użyłam niecałej łyżki. Następnie szczypta cynamonu i blendujemy. W miarę blendowania dodajemy wodę tak aby powstała pasta. 
A potem już tylko przekładamy masełko do słoiczka czy miseczki, można posypać kakao.W lodówce trzymamy około 3 dni. Chałka w dłoń i zajadamy.


środa, 4 czerwca 2014

Serowo-owocowa tarta

Często tak mam, że kupuję w nadmiarze różnego rodzaju owoce, które po paru dniach nie wyglądają już tak apetycznie jak w dniu zakupu. Co wtedy z nimi robię? Zamieniam w ciasto. Na przykład w taką oto tartę z ciężkim, serowym nadzieniem, w którym schronienie znalazły dwudniowe truskawki. Na wierzchu ułożyłam banany, jabłka i gruszki. Efekt? Bardzo owocowe, letnie ciasto.
Składniki:
Kruche Ciasto:
1 żółtko
3/4 szklanki mąki pszennej
Pół kostki masła
1/3 szklanki cukru pudru
2 łyżki kakao
Masa serowa:
0,5 kg twarogu mielonego w kostce
1/3 szklanki cukru pudru
1 jajko
1 budyń waniliowy
2 garści truskawek
Na wierch:
2 banany
2 jabłka
2 gruszki
Łyżka cukru
Najpierw przygotowujemy kruche ciasto. Masło kroimy w kostkę, dodajemy do cukru, mąki, żółtka i kakao. Całość bardzo szybko zagniatamy. Wylepiamy formę, wcześniej posmarowaną masłem. Pieczemy mniej więcej 15 minut w 185 stopniach.
Kiedy piecze się ciasto zabieramy się za masę. Truskawki po umyciu zgniatamy. W misce ubijamy jajka z cukrem. Dodajemy twaróg-najlepszy jest mielony w kostce, wtedy masa jest zwarta i bardzo sernikowata. Całość należy bardzo dokładnie mieszać przy pomocy trzepaczki-tak by nie było grudek. Dodajemy budyń w proszku i mus z truskawek. Gotową masę wylewamy na podpieczony spód. Na wierzchu układamy owoce. Tak naprawdę mogą być one dowolne- świetne będą brzoskwinie, morele, borówki czy jagody. Pieczemy aż masa serowa będzie zwarta-trwa to mniej więcej 45-50 minut w 180 stopniach. Banany i jabłka warto pod koniec pieczenia posypać cukrem, utworzy się smaczny karmel.








niedziela, 1 czerwca 2014

Jogurtowa Truskawka

Różowy to hit tego sezonu, intensywny czy bardziej pastelowy. Moje ciasto na pewno można więc uznać za modne, chyba każda 6 latka byłaby zachwycona jego intensywnie różową barwą. Ja się zachwyciłam. Droga do tego efektu nie była taka prosta. Najpierw zauroczył mnie przepis na różowe ciasto z ricottą, rabarbarem i polewą ze śmietaną. Niestety śmietany nie lubię, rabarbar miał już swoje 5 minut, a ricotta nie dała się znaleźć w sklepie. Stąd też na szybko wymyśliłam przepis na takie oto ciasto. W końcu rabarbar ustąpił miejsca truskawkom, a ricotta greckiemu jogurtowi. Efekt? Nadzwyczajny.
Składniki:
1 duży jogurt grecki- 500 gr
Truskawki -0,5 kg
Masło-pół kostki
Cukier waniliowy-jedna paczka
Cukier puder-1/3 szklanki
3 jajka
Mąka pszenna- szklanka
Proszek do pieczenia-łyżeczka
1 cytryna
Po szczypcie soli i pieprzu
Odrobina mleka, bułki tartej
Zaczynamy od zrobienia kremu. 10 truskawek myjemy, usuwamy szypułki, zalewany łyżką wody, dodajemy cukier waniliowy i szczyptę pieprzu, całość podsmażamy aż z owoców zrobi się dżem. Zostawiamy do ostudzenia, po czym łączymy owoce z jogurtem greckim-250 gram. Dokładanie mieszamy, ewentualnie dosładzamy. Wstawiamy do lodówki. 
Teraz czas na ciasto. Zaczynamy od ubicia masła z cukrem-ilość cukru można zwiększyć, ja lubię jednak jak to ciasto jest kwaskowate dzięki jogurtowi. Dodaję do masy maślanej resztę jogurtu, a także skórkę  i łyżeczkę soku z cytryny- mieszam całość. Następnie dodaję jajka, mąkę z proszkiem do pieczenia i szczyptę soli-delikatnie mieszam. Jeżeli masa jest za gęsta dodaję odrobinę mleka. Całość wylewam do natłuszczonej foremki, z wierzchu układam truskawki, lekko je wciskając- a całość piekę 40 minut w 185 stopniach. 

Po upieczeniu dobrze studzę ciasto, a następnie wierzch smaruję kremem, dekoruję pozostałymi truskawkami i ewentualnie listkami mięty. Wstawiam do lodówki na minimum godzinę.
 Ciasto jest bardzo delikatne, a przy tym przyjemnie kwaskowate.  W połączeniu z kremem mamy pyszne ciasto na wiele okazji.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...