Kontakt:

magda_girsztowt@wp.pl

niedziela, 22 stycznia 2017

Sernik z masłem orzechowym i czekoladową polewą

W konkursie na weekendowe ciasto wygrał sernik. Tak, przyznaję się, konkurs był ustawiony. Nie był za grosz przejrzysty. Byłam głucha na opinie wszelakie. Uznałam,że skoro ja czuję sernikowy głód, to inni mają się dostosować i z apetytem i wielkim smakiem zajadać moje dzieło. Tym razem wymyśliłam sobie kremowy sernik z masłem orzechowym. Wybrałam dwa rodzaje masła, to bardzo kremowe i to z kawałkami orzeszków. Tak, nie mogłam się po prostu zdecydować. Próbowałam co prawda losować słoik,ale i tak z wyników nie byłam zadowolona, więc z pełną premedytacją połączyłam oba rodzaje, dla jeszcze większej orzechowej przyjemności. Do tego czekoladowy spód, i lekka czekoladowa polewa. I ten obłędnie orzechowy środek. Nie wiem jak Wy,ale ja taki sernik mogłabym jeść na śniadanie, obiad i kolację. I byłoby mi mało. Ten sernik polubią szczególnie ci, którzy lubią konkretne i treściwe serniki. Ja przygotowałam go na herbatkę z moją babcią. Dzień babci to takie miłe święto. Moja babcia niedawno obchodziła 85 urodziny, niestety wypadły w czasie mojej choroby, więc teraz miałyśmy okazję nadrobić zaległości. Bardzo żałuję,że mam już tylko ją. Dzisiejsze święto dziadków mogę uczcić jedynie zniczem na grobach ukochanych dziadków. Dlatego tak doceniam takie chwile z seniorką rodu. Ciasto babci bardzo smakowało, więc jest to miła rekomendacja od doświadczonego łasucha. Babcia nie zorientowała się,że w składzie nie ma cukru, zastąpiłam ją stewią, dla jej zdrowia.
Spróbujcie tego sernika, na pewno Wam posmakuje i umili niedzielne popołudnie.




Składniki:
Spód:
100 gramów ciastek owsianych
8 kostek gorzkiej czekolady
3 łyżki masła
Sernik:
1 kilogram twarogu ( ja użyłam wiejskiego,śmietankowego)
6 jajek
2 opakowania budyniu śmietankowego
4 czubate łyżki masła orzechowego kremowego
4  czubate łyżki masła orzechowego z kawałkami orzechów
150 ml słodkiej śmietanki 12 %
Około 10 kropli stewii w płynie
Szczypta soli

Polewa:
100 ml śmietanki 12 %
10 kostek gorzkiej czekolady
Odrobina masła

Dodatkowo masło i kasza manna do formy



Zaczynam od przygotowania spodu. Ciasteczka kruszę. Roztapiam masło z czekoladą i dodaję do ciastek, masą wylepiam dno tortownicy, wysmarowanej masłem i wysypanej kaszą manną. Piekę ciasteczkowy spód przez 10 minut w 160 stopniach.
Oddzielam białka od żółtek. Żółtka ukręcam ze stewią, powoli dodaję twaróg i ucieram do połączenia się składników. Następnie dodaję śmietankę, proszek budyniowy i masło orzechowe, dokładnie łączę całość. Ubijam białka na sztywno,ze szczyptą soli, delikatnie dodaję do ciasta. Mieszam całość ostrożnie, i wylewam masę sernikową na podpieczony spód. Piekę sernik przez 65 minut w 180 stopniach-na spodzie piekarnika kładę naczynie żaroodporne z wodą, dzięki czemu sernik nie pęka i nie jest suchy po upieczeniu. Do wystudzenia trzymam ciasto w piekarniku,przy lekko uchylnych drzwiczkach.

Szykuję polewę. Podgrzewam śmietankę, dodaję posiekaną czekoladę i masło, energicznie mieszam, tak by czekolada i masło się roztopiły. Polewą smaruję ciasto, wstawiam do lodówki.
Sernik najlepiej smakuje następnego dnia, kiedy ma idealną konsystencję.






piątek, 20 stycznia 2017

Rafaello z kaszy kukurydzianej

Nawet nie wiecie jak się cieszę tym,że dziś piątek, że ten tydzień się kończy. Że przede mną dwa wolniejsze dni. Co prawda po chorobie mam sporo spraw do nadrobienia,ale dwa dni bez pracy cieszą mnie ogromnie. Oczywiście w planie mam pieczenie ciasta. Dwa tygodnie przerwy, to zdecydowanie o dwa tygodnie za dużo. Pomysłów mam sporo, a w oczekiwaniu na weekendowe ciasta, przygotowałam błyskawiczny i ciekawy deser. Rafaello z kaszy kukurydzianej. Bardzo prosty deser, bardzo apetyczny i oczywiście bardzo zdrowy. Kasza kukurydziana jest lekkostrawna, więc szczególnie polecana jest najmłodszym. Ale i pamiętamy,że jej piękny kolor to efekt obecności betakarotenu,więc jedząc taki deser dbamy o piękną skórę. Nie wiem jak Wy,ale ja nie zamierzam się ograniczać jedząc te pralinki. Z każdą kolejną będę coraz gładsza i cóż, piękniejsza :)
To był bardzo, bardzo ciężki tydzień. Nie da się ukryć,że chorowanie urlopem nie jest, a osłabienie po chorobie, nie sprzyja nadrabianiu zaległości w pracy. Doczłapałam się na szczęście do biblioteki, uzupełniłam braki w ilości lektur. Na weekend starczy, będzie można odpocząć.
Przepis dodaję do akcji Błyskawiczne Piatki




Składniki:
150 gramów kaszy kukurydzianej (suchej)
200 ml mleka 3,2 %
200 ml mleka kokosowego
Pół laski wanilii
4 łyżki wiórków kokosowych
2 łyżki płatków migdałowych
kilkanaście migdałów



W garnuszku podgrzewam mleko kokosowe i to zwykłe z wanilią i łyżką wiórków kokosowych. Dodaję kaszę kukurydzianą i gotuję na gęsto-około 12 minut. Kasza powinna wchłonąć całe mleko. Dodaję do masy płatki migdałowe i formuję kulki. Obtaczam kulki we wiórkach kokosowych i chłodzę minimum pół godziny przed podaniem.




środa, 18 stycznia 2017

Puchatki

Dawno nie robiłam placuszków, więc tym chętniej spojrzałam na opakowanie twarożku homogenizowanego w lodówce. Zachciało mi się bowiem pysznych placuszków, szykowanych na twarożku. Lekkie, puchate, obłędnie pyszne. Smakujące nieco jak serniczki z patelni,ale są jeszcze delikatniejsze. Przygotowałam je sobie na słodki obiad. Z dodatkiem banana smakowały wybornie. Mój brat wyjadał mi te puchatki wprost z patelni, i się złościł,że zrobiłam ich za mało. Bo nieważne ile bym ich nie przygotowała, zawsze będzie za mało. Powiem Wam w sekrecie, że zakochałam się w nich do szaleństwa. Mam nadzieję,że Wam również będą smakować i przygotujecie je niejeden raz. Tym bardziej,że ich przygotowanie jest banalnie wprost proste, wystarczy parę chwil, dosłownie parę składników i gotowe.
Zima na mnie poczekała. Nie uleciała do morza. Pada śnieg, jest biało i pięknie. Jestem fanką zimy. Ale tej w bieli. Im więcej śniegu, tym więcej radości na mojej twarzy. Bardzo bym chciała by do marca było śnieżnie, a zaraz potem zrobiła się piękna wiosna. Wiem, wiem. Marzyć to ja sobie mogę.



Składniki:
300 gramów serka homogenizowanego naturalnego
4 łyżki kaszy manny
4 łyżki mleka
Sok z połowy pomarańczy
Duża garść mieszanki keksowej
Masło klarowane do smażenia
Banan


Serek mieszam z mlekiem i sokiem z pomarańczy. Dodaję kaszę mannę, dokładnie mieszam i zostawiam na 5 minut.
Do ciasta na placki dodaję mieszankę keksową, rozgrzewam masło klarowane. Smażę średniej wielkości placuszki,około 2 minut z każdej strony.
Podaję na gorąco z bananem pokrojonym w plasterki.







Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...